ZUS może stanąć, to będzie paraliż państwa. "Zrobi się bałagan, rząd może wreszcie się przebudzi"
Pracownicy ZUS-u mają dość. Skarżą się na niskie zarobki, presję na branie nadgodzin i ciągle nowe obowiązki. - Dążymy do strajku, bo pracodawca nie jest skłonny do rozmów. Zrobi się w państwie bałagan i rząd może wreszcie się przebudzi - mówi Piotr Szumlewicz ze Związkowej Alternatywy.
Źródło zdjęć: © East News | MARIUSZ GACZYNSKI