USA szykują 90-dniowy zakaz eksportu oleju napędowego. Takie mogą być skutki

Administracja Donalda Trumpa szykuje czasowe wstrzymanie eksportu diesla ze Stanów Zjednoczonych. Decyzja może zostać ogłoszona jeszcze w tym tygodniu. Zwolennicy liczą na spadek cen paliwa przed wyborami do Kongresu. Branża ostrzega przed późniejszymi podwyżkami.

USAAdministracja Donalda Trumpa szykuje czasowe wstrzymanie eksportu diesla ze Stanów Zjednoczonych
Źródło zdjęć: © getty images
Katarzyna Kalus

Jak informuje portal Politico, planowany zakaz ma obowiązywać przez 90 dni. Podstawy prawne tego rozwiązania nadal przygotowują urzędnicy administracji USA. Producenci paliw sprzeciwiają się pomysłowi, wskazując, że krótkotrwałe obniżenie cen może doprowadzić do problemów z dostawami i wyższych kosztów w kolejnych miesiącach.

Ceny diesla w Stanach Zjednoczonych wystrzeliły. Według American Automobile Association średnia cena galona oleju napędowego zwiększyła się w ciągu miesiąca o 91 centów, a od 2025 r. o 2,83 dolara. Obecnie galon, czyli ok. 3,79 litra, kosztuje średnio 6,52 dolara.


DLA CIEBIE
25 lat pracy w McDonald’s. Od pracownika do prezesa - Tomasz Rogacz II Pierwsza Praca #5 

Na rynku paliw trwają turbulencje związane z wojną USA i Izraela z Iranem, która rozpoczęła się 28 lutego. Donald Trump wskazuje także na ataki Ukrainy na rosyjskie rafinerie. W ostatnich tygodniach dwukrotnie apelował do władz w Kijowie o ich wstrzymanie. Wołodymyr Zełenski wyraził gotowość do ograniczenia działań, ale uzależnił ją od zaprzestania przez Rosję ataków na ukraińską infrastrukturę krytyczną.

Według Politico część republikańskich parlamentarzystów, przedstawiciele sektora paliwowego oraz niektórzy członkowie administracji przekonują Trumpa, że zakaz może przynieść odwrotny skutek. Ograniczenie eksportu diesla mogłoby z czasem podnieść ceny benzyny, paliwa lotniczego i innych produktów naftowych.

W krótkim terminie dodatkowe dostawy pozostałyby na amerykańskim rynku zamiast trafić do Europy i Azji. Rafinerie mogłyby jednak ograniczyć produkcję, gdyby straciły możliwość eksportu. W efekcie początkowy wzrost podaży zostałby zastąpiony mniejszą produkcją i wyższymi cenami.

Przeciwko zakazowi mieli wystąpić sekretarz energii Chris Wright, sekretarz skarbu Scott Bessent oraz sekretarz zasobów wewnętrznych Doug Burgum. David Oxley z Capital Economics ocenił, że ograniczenie eksportu pogłębiłoby napięcia na światowym rynku i krótkoterminowo zwiększyło ceny diesla poza USA. Decyzja może mieć szczególne znaczenie przed listopadowymi wyborami połówkowymi do Kongresu.

W administracji USA dominuje przekonanie, że "niebo wali się na głowy" Partii Republikańskiej i "trzeba coś zrobić" z cenami na stacjach benzynowych – donosi Politico.

źródło: Politico

Wybrane dla Ciebie