Zakopane pęka w szwach. Tak wzrosła liczba noclegów

Zakopane ma dziś o 60 proc. więcej miejsc noclegowych niż dekadę temu. Urząd Miasta podaje, że ich liczba wzrosła z ok. 29 tys. do ponad 48,5 tys. Samorząd zastrzega jednak, że część przyrostu to efekt wychodzenia obiektów z szarej strefy.

W Zakopanem rośnie liczba miejsc noclegowych dla turystówW Zakopanem rośnie liczba miejsc noclegowych dla turystów
Źródło zdjęć: © EAST_NEWS | Albin Marciniak
Malwina Gadawa

W miejskiej ewidencji obiektów noclegowych nieskategoryzowanych obejmującej kwatery prywatne, apartamenty lub domki, tylko od początku tego roku przybyło ponad 3300 miejsc noclegowych. Jeszcze w styczniu br. znajdowało się w niej 45 tys. 112 miejsc, a na koniec września – ponad 48,5 tys. w 4 tys. 333 obiektach. Tylko w apartamentach w mieście pod Giewontem jest 6 tys. 31 miejsc noclegowych.

Tysiące nowych miejsc w miejskiej ewidencji

Odrębną ewidencję ustawowo skategoryzowanych obiektów, takich jak hotele, pensjonaty, motele, kempingi czy schroniska, prowadzi marszałek województwa małopolskiego. Według danych przekazanych przez miasto obejmuje ona 61 obiektów, w tym 36 hoteli. Ten rejestr posiada ponad 6 tys. miejsc noclegowych.

Jak wyjaśnił samorząd, po okresie pandemii widoczne jest ponowne zainteresowanie inwestycjami w bazę noclegową, dlatego część przyrostu stanowią rzeczywiście nowe obiekty i miejsca. Jednocześnie coraz więcej właścicieli istniejących obiektów porządkuje kwestie formalne i zgłasza miejsca noclegowe do miejskiej ewidencji.

– Nie można zatem przyjąć, że cały wzrost liczby zarejestrowanych miejsc oznacza powstanie nowych miejsc noclegowych. Jest to suma rzeczywistego rozwoju bazy noclegowej oraz stopniowego ujawniania i formalizowania miejsc, które wcześniej nie znajdowały się w ewidencji – przekazał PAP rzecznik Urzędu Miasta Zakopanego Mateusz Pajek.

Jego zdaniem wpływ na większą liczbę rejestracji ma również uruchomienie przez miasto elektronicznego systemu poboru opłaty miejscowej Travelhost oraz powiązanej z nim Karty Turysty. Według Urzędu system ułatwia kwaterodawcom pobieranie i rozliczanie opłaty miejscowej, a rosnąca popularność Karty Turysty wśród gości zachęca właścicieli obiektów do funkcjonowania w oficjalnym systemie.

– Zdarzają się również przypadki przedsiębiorców, którzy wcześniej zarejestrowali działalność gospodarczą w CEIDG, ale nie mieli świadomości, że świadczenie usług hotelarskich w innym obiekcie wymaga również zgłoszenia tego obiektu do właściwej ewidencji – podał rzecznik.

Wychodzą z tzw. szarej strefy

Jak zwraca uwagę Urząd Miasta Zakopane, na zwiększenie liczby rejestrowanych miejsc noclegowych mogą wpływać także trwające prace legislacyjne dotyczące zasad funkcjonowania najmu krótkoterminowego. Planowane jest m.in. utworzenie Centralnego Wykazu Turystycznych Obiektów Noclegowych oraz wprowadzenie nowych obowiązków dla właścicieli obiektów i platform rezerwacyjnych. Ta perspektywa może skłaniać kwaterodawców działających do tej pory w tzw. szarej strefie do legalizacji swojej działalności.

Zakopiański Urząd Miasta odnotował także większe wpływy z tytułu opłaty miejscowej pobieranej od turystów – wynosi ona 2 zł od osoby za dobę. Od stycznia do sierpnia br. wyniosły one 4 mln 161 tys. zł i były o 217 tys. zł wyższe niż w sierpniu 2025 r.

Wybrane dla Ciebie