Publikacja rejestru – określonego w łotewskich mediach jako "lista wstydu" – wynika z przyjętej w czerwcu nowelizacji ustawy o wsparciu ludności cywilnej na Ukrainie.
Ponad 170 firm na liście Łotwy. Chodzi o handel z Rosją
Lista ta nie klasyfikuje podmiotów, które prowadzą nielegalne interesy z Rosją lub Białorusią, łamiąc międzynarodowe sankcje, ale ujawnia społeczeństwu te firmy, których działalność, polegająca np. na sprzedaży produktów spożywczych czy lekarstw, może być uznawana za moralnie naganną.
WIDEOGen. Drewniak: To jasny sygnał dla Rosji
Wcześniej takie informacje, gromadzone na podstawie m.in. zgłoszeń celnych, nie były publicznie dostępne ze względu na poufność danych przechowywanych przez administrację skarbową.
Konsumenci i kontrahenci mogą zapoznać się z listą i ewentualnie zbojkotować wymienione firmy, jeśli uznają to za stosowne.
Lista będzie aktualizowana raz w miesiącu. Część przedsiębiorstw już protestuje przeciwko umieszczeniu ich nazw w rejestrze.