Wyższe emerytury w 2027 r.? Ministra ujawnia plan

Waloryzacja emerytur i rent w 2027 r. może być wyższa, niż wynika z obecnych prognoz. Minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w rozmowie z "Faktem" mówi o zwiększeniu płacowej części wskaźnika. W takim wariancie świadczenia mogłyby wzrosnąć o 4,29 proc.

 Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Obara
Malwina Gadawa

Rząd może zdecydować się na wyższą waloryzację emerytur i rent w 2027 r. niż wynika obecnie z prognoz. Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w rozmowie z "Faktem" mówi o zwiększeniu znaczenia wzrostu wynagrodzeń przy wyliczaniu przyszłorocznych podwyżek świadczeń.

Waloryzacja emerytur może być wyższa

Z obecnych założeń wynika, że emerytury i renty w przyszłym roku mogłyby wzrosnąć o 3,96 proc. Jak informuje "Fakt", w projekcie budżetu państwa na przyszłoroczną waloryzację zarezerwowano 19 mld zł.

Ostateczna wysokość podwyżek będzie jednak zależała od danych o inflacji oraz realnym wzroście wynagrodzeń.

Obecny mechanizm zakłada, że wskaźnik waloryzacji odpowiada inflacji powiększonej o co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia.

"W razie potrzeby i możliwości budżetowych jest możliwe podwyższenie bez konieczności zmian ustawowych - o takich rozwiązaniach rozmawialiśmy już z ministrem finansów"– mówi w rozmowie z "Faktem" minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

W takim wariancie przyszłoroczna waloryzacja mogłaby wynieść 4,29 proc. Do zastosowania wyższego wskaźnika potrzebne byłyby decyzja Rady Ministrów oraz zabezpieczenie odpowiednich środków w budżecie.

Obecnie minimalna emerytura wynosi 1978,49 zł brutto. Przy waloryzacji o 3,96 proc. wzrosłaby do 2056,84 zł brutto. Gdyby natomiast zastosowano wskaźnik 4,29 proc., minimalne świadczenie wyniosłoby 2063,37 zł brutto – wylicza dziennik.

Wybrane dla Ciebie