Niemcy stawiają UE ultimatum ws. budżetu. Mają wsparcie

Niemiecki kanclerz Friedrich Merz i przywódcy pięciu innych państw UE zagrozili, że nie zgodzą się w tym roku na nowy unijny budżet bez cięć na poziomie setek miliardów – informuje we wtorek brytyjski dziennik "Financial Times".

German Chancellor Friedrich Merz attends the inauguration of Helmut-Kohl-Strasse and Rue Francois Mitterrand in Saarlouis, Germany, 28 September 2026. The street names commemorate former German Chancellor Helmut Kohl and former French President Francois Mitterrand, whose symbolic hand-in-hand gesture at a Verdun remembrance ceremony in 1984 became an enduring symbol of Franco-German reconciliation and European unity. EPA/CHRISTOPHER NEUNDORF Dostawca: PAP/EPA.Kanclerz Friedrich Merz
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/CHRISTOPHER NEUNDORF
Przemysław Ciszak

Niemiecki kanclerz Friedrich Merz i przywódcy pięciu innych państw UE zagrozili, że nie zgodzą się w tym roku na nowy unijny budżet bez cięć na poziomie setek miliardów – czytamy w "Financial Times".

Gazeta dotarła do listu, pod którym podpisali się liderzy sześciu państw. Obok Niemiec są to: Austria, Dania, Finlandia, Holandia i Szwecja, a więc tzw. grupa państw oszczędnych, która w rozmowach o unijnym budżecie tradycyjnie wzywa do cięć i oszczędności. Składki tych państw – jak zauważył "FT" – odpowiadają za około 40 proc. dochodów budżetu UE.


DLA CIEBIE
25 lat pracy w McDonald’s. Od pracownika do prezesa - Tomasz Rogacz II Pierwsza Praca #5 

Liderzy "państw oszczędnych" oświadczyli we wspólnym piśmie, cytowanym przez "FT", że budżet UE "musi zostać poddany gruntownej reformie". "Musimy dokonać wyborów" – napisali.

Czas tylko do końca roku

Zgodnie z planem unijny budżet na lata 2028-2034 ma zostać uzgodniony do końca tego roku, a więc jeszcze przed rozpoczęciem przypadających w 2027 r. kampanii wyborczych we Francji, Hiszpanii, Włoszech i Polsce. By do porozumienia doszło, na nowy budżet muszą się zgodzić szefowie państw i rządów wszystkich państw członkowskich.

Anonimowy dyplomata z jednego z "państw oszczędnych" powiedział "FT", że "jeśli budżet nie zostanie ograniczony o setki miliardów, w tym roku nie dojdzie do porozumienia".

Gazeta dodała, że przywódcy sześciu państw chcą przesunąć środki na obronność i innowacje z tradycyjnych unijnych polityk na rozwój regionów i rolnictwo. W ten sposób UE miałaby odpowiedzieć na rosnące wyzwania gospodarcze i związane z bezpieczeństwem. Dziennik podkreślił, że sześć państw domaga się ograniczenia finansowania dla rolników i uboższych regionów, "pochłaniających" około dwóch trzecich budżetu UE.

Punktem wyjścia do rozmów o nowym unijnym budżecie jest propozycja, z którą Komisja Europejska wyszła w lipcu 2025 r. Zgodnie z nią nowy budżet ma wynieść 1,76 bln euro w cenach z 2025 r. (1,98 bln euro w cenach bieżących). Miałby to być największy budżet w historii UE, ale uwzględniając inflację jego udział w unijnym dochodzie narodowym brutto (DNB) wzrósłby tylko z 1,1 do 1,26 proc.

Wybrane dla Ciebie