Forum Forum inwestycyjneForex

Chwilowa korekta na rynku złotego

Chwilowa korekta na rynku złotego

skomentuj
Wyświetlaj:
Ja-Gaar / 2009-03-12 16:09 / Bestia Miiny
Aj tam, ale sie wszyscy brzydko czepiacie. :D

Zobaczcie, Pluto-Pałka miał(a) rację - frank już zjechał ponad 3% ;)))

Ludzie małej wiary, nie wierzycie analitykom...

MSPANC ;-P
jack-33333 / 83.31.68.* / 2009-03-12 13:15
Szanowni Autorzy ma komentarze mocno pro-konsumencki - nie pro-gospodarcze. Jak przedmówca - zjazd złotówki na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy w takim przypadku to tylko korekta, a teraz mamy silną tendencję wzrostową od 2 dni - i to 2 dni wytyczają trend - nie układ wielomiesięczny. Sam tytuł już jest mocno tendencyjny - i pokazuje przekonanie autorów o sile naszej gospodarki w porównaniu z takimi słabiakami jak euroland (z Niemcami na czele) czy USA. Widząc sam tytuł już trafiłem kto to pisał...a może by tak więcej pokory i obiektywizmu? zamiast hurrrrraoptymizmu konsumenckiego? tenże hurrrrraoptymizm doprowadził nas właśnie tu gdzie jesteśmy - i dał nam cudowną huśtawkę kursową (spekulanci tylko czekają teraz na frajerów którzy uwierzą w stały trend wzrostowy czy spadkowy).
Pozdrawiam wszystkich myślących
nieanal / 212.166.112.* / 2009-03-12 13:03
Wydaje mi sie (patrzac na wykres EURPLN z ost kilku miesiecy), ze to co bylo w ostatnich dniach to wlasnie jest korekta przed marszem w gore. Ale moze sie myle.

Nie-analityk
adam mickiewicz / 81.159.44.* / 2009-03-12 12:10
ja wiem jak to bylo !!! Artek posuwal pałką Asie i ona sie Splula i byla spluta ,popluta bo artek ja splul i z tego wszystkiego napisala co napisal a raczej poplula cos.Chyba ze splula artkowi pałke!!! na poczatku jak go splula byl wzrost , a ze siedzieli w pracy w biurze do wzrost byl awersji do ryzyka bo nie zamkneli drzwi, po wszystkim nastapila korekta palki artka a pluta dostala ciagu bocznego bo sie nachapala budyniu z palki artka palki.
gbp_komentator / 217.196.232.* / 2009-03-12 11:27
tak mi sie tez panie i panowie wydaje. siedze sobie i w zasadzie monitoruje roznice kursu GBP/PLN i mimo, ze to waluta najgorzej stojaca ostatnio (no coz, takie rozliczenia musze robic), to jakos tutejsze komentarze maja sie nijak do rzeczywistosci. chyba nie powierzylbym swoich pieniedzy tms brokers. przemawia wg mnie przez nie nadmierna naiwna wiara w sile polskiej zlotowki, ktora - nie oszukujmy sie - BYLA PRZEWARTOSCIOWANA. Jesli w lipcu 2008 oplacalo sie kupic bilet lotniczy i leciec do Londynu, albo nawet do Nowego Jorku na zakupy, bo bylo taniej niz w PL - to niech mi ktos wytlumaczy - skad ta rzekoma sila naszej waluty sie brala? Tylko i wylacznie z uciekajacego od ponad roku z polskiego rynku kapitalu inwestycyjnego oraz spekulacji na PLN. Mysle, ze EUR do 6pln nie dobije, ale na pewno slaba zlotowka dobrze zrobi naszej gospodarce, bo zwiekszy sie produkcja na export. A w Polsce tyle fabryk jest tlukacych "na europe", zeby wspomniec LG, Toyote i wiele innych, ktorych produkty teraz sa o kilkadziesiat procent tansze.
madka / 212.87.29.* / 2009-03-12 14:51

w Polsce tyle fabryk jest tlukacych
"na europe", zeby wspomniec LG, Toyote i wiele innych, ktorych
produkty teraz sa o kilkadziesiat procent tansze.

Tak, a materiały do produkcji są pozyskiwane z polskich fabryk za tanie złotówki :)

Może i jestem niedouczony, ale mam wrażenie, że jednak export towarów opiera się na imporcie części półproduktów
sapaqi / 82.143.146.* / 2009-03-12 15:20
co i tak nie zmienia faktu, że eksportować opłaca się tym bardziej im tańsza nasza waluta... co z tego, że półprodukt kupisz za granicą za grosze jak finalny produkt też sprzedaż za granicą za grosze (przeliczając na złotówki) - zarabia się na różnicy między półproduktem a ceną finalną, a ta jest tym wyższa im tańsza złotówka...
przykład: wolisz kupić półprodukty za 100euro i finalny sprzedać za 200euro przy cenie 1euro=4,5zł czy 1euro=3zł? bo ja to pierwsze...
europejczyk / 84.161.205.* / 2009-03-12 12:41
Polska Gospodarka jest niestety nic niewarta. Tak zwani zagraniczni inwestorzy robia co chca. Im bardziej kurs zlotowki spadnie wzgledem Euro i Dolara tym szybciej bedziesz musial nastawic sie na duza inflacje. Predzej czy pozniej ceny tak podejda ze heja. Nawet ta garstka polskich exporterow musi wrzystkie sorowce kupic za teraz droga walute. Wachania kursu w takim stopniu to jest dla producentow, importerow i exporterow ryzyko. Dzis dobrze zarobisz a co bedzie jutro.
Niepewnosc i zmiennosc kursu hamuje gospodarke. Bezwzglednie czy kurs spada czy rosnie.

Wprowadzic EURO natychmiast !

Zlotowka bedzie rosnac bo inwestorzy beda znowu chcieli dobrze w Polsce zarobic, a im tansza Polska waluta tym bardziej sie oplaca wykupywac i wracac z gotowka

Dopiero jak bedzie Euro w portfelach Polakow, Polska bedzie w stanie konkurowac i dogonic Europe a ta garstka polskich exporterow zamieni sie w rosnacy polski export.

Tania zlotowka niejest szansa dla nikogo.

Mam nadzieje ze najgorsze juz minelo.
przedszkolak / 198.144.47.* / 2009-03-12 19:00
Ortografia, gramatyka, interpunkcja - zenujacy brak szacunku dla polszczyzny.
Europejczyk / 84.161.207.* / 2009-03-13 09:04
to nie brak szacunku- tylko brak polskiej tastatury.
madka / 212.87.29.* / 2009-03-12 11:17
:) No jak Pani Joanna pisze o "Chwilowej korekcie" to patrząc po jej wcześniejszych trafnych komentarzach należy się zacząć bać, bo chyba nieźle poleci w dół
Wiesniak z lasu / 195.150.68.* / 2009-03-12 10:45
No wg mnie te ostatnie obnizki to byla wlasnie korekta na drodze do 6 zl za EUR. Ale co ja tam wiem......
Joł / 212.2.96.* / 2009-03-12 12:50
Joasia wie. Już nie mogę się doczekać co jutro napisze odkrywczego. A na pewno napisze!
skomentuj
Wpisy na forum dyskusyjnym Money.pl stanowią wyraz osobistych opinii i poglądów ich autorów i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. Money.pl nie ponosi za nie odpowiedzialności.

Najnowsze wpisy