Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Pensje poszły ostro w góre

Pensje poszły ostro w góre

skomentuj
Money.pl / 2007-04-17 20:20
Komentarze do wiadomości: Pensje poszły ostro w góre.
Wyświetlaj:
Jerzy Stefaniak / 85.89.170.* / 2007-07-17 00:02
Pensje poszły w górę, a moja renta znów w dół, bo kretyni, oszuści są u władzy. Oni decydują jak jest urealniana wartość mojej renty. Naród nazywa ich bandytami mafijnymi, a w dodatku perfidnymi.
PiSkorek / 83.3.58.* / 2007-05-02 10:53
No dziwne to. Tylko 2800? Zarabiam trochę ponad to i nie stać mnie na wiele dóbr "luksusowych": samochód, własne mieszkanie. Czy cała reszta zarabia 2800 a resztę kradnie? Albo w szarej strefie dorabia? Popatrzcie, co się dzieje w budownictwie, mieszkania po 5-6tys/m2 (Poznań) i się sprzedają szybciej niż są budowane. To samo na ulicy: mnóstwo nowych samochodów lub tych gorszych z zachodu, ale przecież ich utrzymanie też kosztuje. Kiedy ktoś mi to wyjaśni, lub zrobi porządek ze złodziejami???
Benard+ / 83.30.233.* / 2007-04-23 16:15
Jeżeli w polsce tylko 5 088 800osób pracuje w sferze przedsiębiorsatw to oznacza, że te osoby utrzymują cały nasz 38 milionowy naród! To jak może być dobrobyt? Poza sferą przedsiebiorstw zostaje wszak tylko sfera budżetowa!
Bernard+ / 83.30.233.* / 2007-04-23 16:12
Obliczanie średniej płacy i podejmowanie na tej podstawie wielu istotnych decyzji takich jak Np o podwyżce wynagrodzeń w sferze budżetowej i o wysokości obowiązkowych kwotowych sztywnych składek minimalnych na ZUS i zdrowotnych jest wielkim oszustwem, bo o wzroście poziomu życia obywateli podatników nie decyduje wzrost uposażeń urzędników, którzy żyją z tych podatków oraz 2% najlepiej zarabiających polaków lub cudzoziemców zatrudnionych w zarządach spółek giełdowych. Przecież dokonana w jednym roku podwyżka wynagrodzeń w budżetówce powoduje, że wzrasta płaca przeciętna a więc znów jest powód do kolejnej podwyżki wynagrodzeń w budżetówce i apanaży posłów i senatorów oraz całej elity zarobkowej w ministerstwach i agencjach rządowych. Abyśmy poznali jak naprawdę zmienia się poziom życia polaków, GUS powinien podawać nie średnie, ale mediany wynagrodzeń, czyli wynagrodzenie, poniżej którego kształtują się zarobki połowy zatrudnionych Polaków, bo podwyżka przeciętnej następuje również wtedy, gdy na 1000 pracowników zarabiających 936 zł brutto miesięcznie przypada jeden prezes banku zarabiający 200 000zł/ m-c, któremu dano podwyżkę o 100 000zł i zarabia teraz 300 000zł to już średnia płaca tych 1001 osób wzrasta z 1134,86zł do 1234,76 zł, podczas gdy mediana takich zarobków jest nie do obliczenia, bo 1000 osób zarabia poniżej przeciętnej a tylko 1 powyżej. Do kitu, więc z takimi danymi na podstawie, których dziesiątki tysięcy osób zarabiając mniej niż w ubiegłym roku musi płacić więcej do kasy państwa, które trwoni te pieniądze na rozrost biurokracji w postaci niepotrzebnych wicepremierów i ministrów od robienia koalicji i zrywania koalicji oraz paktów stabilizacji brania kasy podatnika oraz wiceministrów, oraz członków rad nadzorczych, którzy na oczy nie widzieli wcześniej tego, czym teraz niby zarządzają w ramach podziału łupów po wygranych wyborach. Ale moz,e GUS-owi nie wolno podawac danych o medianie wynagrodzeń polaków?
daria07 / 83.7.213.* / 2007-08-24 00:48
brawo !!!!!!!!!!!! cholera bierze na te durne optymizmy naszych "pożalsieBoże" polityków
iwka / 87.205.223.* / 2007-04-21 11:28
te wzrosty to chyba tylko pojawiają się u tych co siedzą na wysokich stołkach, w mojej firmie moge zapomnieć o jakiejkolwiek podwyżce choć jest to firma duża, u moich znajomych też po staremu, więc takie teksty tylko dobijają ludzi, którzy cieżko pracują niestety na tych co zarządzają.
jaki_kwaki / 83.30.83.* / 2007-04-21 11:00
Skąd te kretyńskie dane? 2852 z groszami? Ale jak się weźmie pensje prezesów i złodzieji w białych kołnierzykach + pensje tych, którzy zarabiają w porywach 1000 zł, to rzeczywiście tak wyjdzie. Tylko pytanko jedno, ilu jest tych pierwszych, a ilu tych drugich? Na ten przykład, mój prywaciarz oficjalnie wykazuje, że zarabiam 650 zł netto, a daje mi na łapę 1000 zł. Więc jak to jest z tą średnią krajową? I jeszcze uważa przy tym, że jest to bardzo ogromny zarobek. Pytanko tylko, czy sam by za tyle i na takich zasadach pracował? Czysty debilizm w iście polskim wydaniu. Tyle mogę powiedzieć o średniej krajowej.
tenshu / 80.245.187.* / 2007-04-18 13:49
2.8k pln brutto srednie miesieczne wynagrodzenie w polsce? to chyba jakis kiepski zart, lub oczywista pomylka pisarska. Moim zdaniem zamiast tej dwojki powinna byc maksymalnie jedynka, jesli sie myle to chyba czas najwyzszy zatrudnic sie w urzedzie statystycznym, chyba ze podali za malo szczegolow i dlatego wyszla taka bzdura :-)
coyotepies / 217.97.214.* / 2007-04-17 22:31
Jestem bardzo ciekawy w ktorym kraju poszly te pensje?bo chyba nie w Polsce
manero / 83.12.24.* / 2007-04-17 22:03
E, ja mieszkam w rzeciętnym mieście i zarobki tutaj maja się nijak do przeciętnego wynagrodzenia. Chyba z tą statystyką jest coś nie tak.
rene / 82.210.132.* / 2007-05-04 21:34
Pensje w budżetówce są niskie najniższa wynosi 650 zł netto,a średnia ok 1000 netto.To są marne grosze jak na utrzymanie rodziny.A mówi sie że średnia w budżetówce wynosi ok 2200 brutto.Ciekawa jestem ile osób w budżetówce zarabia te 2200zł
Koala / 2007-04-17 20:20 / Bywalec forum
Lubię statystykę! Cieszę się, że ruszyło sie w kwestii pensji, ale 9,1% oznacza wzrost średni, czyli ktoś zarabia o wiele więcej, a inny sporo mniej. Szkoda, że nie podano więcej detali.
chacha / 83.15.41.* / 2007-04-22 05:57
Czy z tego kraju nawet resztki szacunku dla drugiego człowieka wyjechały też za granicę??
Nikt NIGDZIE nie słyszał nawet o podwyżkach. Chyba że wybrańcy dostali tak wysokie podwyżki, które uczyniły taką średnią. W Polsce ludzie są na etapie niewolnika i skończcie z tym ściemnianiem.
ZIK / 2007-04-23 23:09
Może gus i zus zacząłby brać pod uwagę pensje normalnego polaka który nie wychodzi często ponad minimalną pensję krajową, a kto nam podnosi średnią swera przy żłobie a kto inny . A może podział porówno dla każdego !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!. 2852 z groszami na głowę.
marca / 83.22.78.* / 2008-01-30 20:40
To prawda bo pensje w Polsce są tak różne, przedewszystkim są podawane nieprawdziwe.Weżmy takie górnictwo dlaczego jest brana średnia całego zakładu? dlaczego nie ma podziału na zwykłych pracowników , dozoru i dyrekcji. Wtedy by było widać kto ile ma, a nie takie bajki opowiadać że gornicy mają po 5000 tyś, bo to jest absurd!
giga / 83.31.53.* / 2008-03-28 15:20
moja wzrosła w tym roku o jakieś 30 zł, , to jest przecież śmieszne nawet na waciki mi nie starcczy
skomentuj

Najnowsze wpisy