Forum Spółki giełdowe Netia SA

Zwolnienia w Netii obejmą ponad pół tysiąca osób

Zwolnienia w Netii obejmą ponad pół tysiąca osób

skomentuj
Wyświetlaj:
nieznajoma487 / 78.8.64.* / 2012-04-15 13:22
Zwonieia w Netii obejmą nie pół tysiąca osób a owiele więcej ponieważ nie podaje się o osobach które pracują w lizingu oraz osób które są w Całej Technice a w Dialogu jest ich 360 z czego tylko część 1/3 załapie się w firmi podwykonawczej ERIKSON .Pracownicy pozostaną zwolnieni bez zadnego zabezpieczenia, bo Netia nie chce rozmawiać ze zwiazkami, trwa spór Netii ze zwiazkami.Pracownicy obwiniają KGHM że sprzedał nas bez zabezpieczenia, kupił sobie inną firmę zagraniczną w której pracownicy mają gwarancje zatrudnenia przez dwa lata. Nas traktuje się ludzi innej kategorii.Prezes Netii nielepszy dyektorom i kierownikom dał odpowiednie odprawy, a pracowników traktuje predmiotowo.Proponuje im się napisanie siwi przez Firę zatrudioną przez Netię w cenie 2tyś złotych od łepka , gdzie pracownik prosi żeby lepiej dali im te pieniądze na szkolenia aby mogli uzyskać inną pracę. Ogólnie w firmie trwa wyśig szczurów zaprasza się ich do Warszawy lub Wrocławia ( do tej pory nie było mowy o zwykłych pracownikach lecz o kadrze) przeprowadza się testy -włacza się stoper i na start trzystapytań po godzie stoper stop i kartki zabierają i czeka się w stresie ze dwa tygodnie na wyrok czy się ten ktoś załapał na pozozstanie na danym stanowisku.Przeważnie jest tak że na trzysta podań pracowników osiemnaście przechodzi tylko z Dialogu a reszta to Netianie.W zakładzie pracownik czuje presję ze strony pracodawcy ciągle ktoś jeździ po Regionach i opowiadają nam coś później okazuję się nieprawdą.
kprj / 91.189.221.* / 2012-04-18 11:46
No i co? Wszędzie zwalniają. Idź do przemiera to on ma wzrost gospodarczy więc i dla ciebie znajdzie posadkę.
i to by było na tyle / 83.29.194.* / 2012-04-10 15:06
Zwolnienia w Dialogu obejmą ponad pół połowy tysiąca osób.
skomentuj
Wpisy na forum dyskusyjnym Money.pl stanowią wyraz osobistych opinii i poglądów ich autorów i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. Money.pl nie ponosi za nie odpowiedzialności.

Najnowsze wpisy