Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
aktualizacja

Bank Światowy podał prognozy dla Polski. PKB wzrośnie o 3,6 proc. w 2020 r.

18
Podziel się:

Ekonomiści Banku Światowego podtrzymali swoje prognozy z kwietnia, zgodnie z którymi PKB w Polsce w 2020 r. wzrośnie o 3,6 proc., a w 2021 r. o 3,3 proc., wynika z aktualizacji prognoz gospodarczych przygotowanego przez ekonomistów Banku Światowego.

Bank Światowy zaktualizował prognozy
Bank Światowy zaktualizował prognozy (Fotolia, fotolia)

W ocenie ekonomistów Banku Światowego, od 2020 r. przewiduje się spowolnienie polskiej gospodarki, ponieważ słabnie wzrost gospodarczy w Unii Europejskiej, a w Polsce coraz bardziej brakuje pracowników.

"Prognoza na lata 2020-2021 jest utrzymana na poziomie odpowiednio 3,6 proc. i 3,3 proc. Podczas gdy wzrost Polski jest jednym z najszybszych w Europie i Azji Środkowej, kryzys w Turcji i Rosji negatywnie wpływa na ogólną dynamikę wzrostu w regionie" - napisano w opublikowanym w środę dokumencie, zawierającym najnowszą aktualizację prognoz gospodarczych Banku Światowego dla Europy i Azji Środkowej.

- Konsumpcja gospodarstw domowych, napędzana oczekiwanym wzrostem wydatków budżetowych oraz dobrą sytuacją na rynku pracy i rosnącymi płacami, będzie nadal w Polsce rosła. To, wraz z utrzymującym się niskim poziomem stóp procentowych i realizacją inwestycji finansowanych funduszami europejskimi, pomoże w krótkim okresie utrzymać dobre perspektywy wzrostu polskiej gospodarki - ocenił przedstawiciel Banku Światowego na Polskę i kraje bałtyckie Carlos Pinerua, cytowany w dokumencie.

Zobacz także: Obejrzyj także: Służba zdrowia to worek bez dna. Kadry i pieniądze to nie wszystko

Zaznaczył również, że dwa największe wyzwania stojące przed polską gospodarką w średnim okresie to niedobór pracowników wynikający z aktualnych trendów demograficznych, a także rosnące obciążenie fiskalne związane z realizacją szeregu obietnic wyborczych, które z przyczyn politycznych może być trudno odwrócić w przypadku pogorszenia koniunktury gospodarczej.

- Propozycje dalszych wydatków socjalnych w połączeniu z obniżkami podatków i rosnącymi zobowiązaniami w stosunku do emerytów mogą w najbliższych latach wpłynąć na przesunięcie deficytu w kierunku trzyprocentowego progu UE - powiedział Pinerua.

W perspektywie średnioterminowej Bank Światowy przewiduje w Polsce spowolnienie wzrostu gospodarczego do 3,6 proc. w 2020 r. i 3,3 proc. w 2021 r.

"Niemniej jednak oczekuje się, że wzrost realnych dochodów doprowadzi do dalszych spadków poziomu ubóstwa: przewiduje się, że stopa ubóstwa - na poziomie 5,5 USD na dzień liczonego wg parytetu siły nabywczej z 2011 r. - spadnie do 1,9 proc. w 2019 r. i do 1,6 proc. 2021 r." - napisano.

Ekonomiści Banku Światowego w raporcie dotyczącym Polski poświęcają wiele miejsca sytuacji na rynku pracy. W dokumencie zwracają m.in. uwagę, że dotychczasowa presja na rynek pracy - i, co za tym idzie, negatywne skutki uboczne dla gospodarki - była łagodzona przez napływ zagranicznych pracowników, w tym głównie z Ukrainy.

- Polska jest dowodem na to, że migracja może pozytywnie przekładać się na rozwój gospodarczy w kraju - powiedziała główna ekonomistka Banku Światowego na region Europy i Azji Środkowej Asli Demirguc-Kunt, również cytowana w dokumencie.

"Zwykle jest tak, że zdecydowana większość migrantów są to osoby w wieku produkcyjnym i dlatego - zwiększając liczebność siły roboczej - mogą oni pomóc zmniejszać presję demograficzną, a także przyczyniać się do podnoszenia wydajności i pobudzania wzrostu gospodarczego" - napisano w dokumencie.

Bank Światowy podkreśla ponadto, że odsetek imigrantów w Europie gwałtownie wzrósł w ciągu ostatnich czterech dekad, a co więcej, co trzeci imigrant na całym świecie trafia teraz do Europy. Migracja wewnątrzregionalna jest również wysoka w Europie i Azji Środkowej, z 80 proc. udziałem emigrantów decydujących się na przeprowadzkę do innych krajów regionu.

"Opór wobec migracji jest jednak często silny, ponieważ korzyści z niej są zwykle długoterminowe, podczas gdy koszty - w tym związane z przemieszczaniem się ludności i bezrobociem - są natychmiastowe i koncentrują się na pewnych grupach społecznych" - zaznaczono.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

forex
giełda
wiadomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
ISBnews
KOMENTARZE
(18)
Romek
3 lata temu
Wp jest jednak tylko wirtualną POlską.
Tom
3 lata temu
Ten kraj zginie pod rządami pisu.. wzrost najniższej krajowej? Teraz zarabiam 4k netto, jakoś nie widzę tego jak mój zakład podniesie mi wynagrodzenie wprost proporcjonalnie do najniższej krajowej :( Skończy się na tym, że wszyscy co teraz mają więcej, zbiednieją, bo ceny będą rosły. Na zero wyjdą Ci którzy teraz maja najniższą krajową, ale to i tak tylko pozornie, bo zaczną padać mniejsze przedsiębiorstwa, do tego ozusowanie umów śmieciowych, przez co taki pracownik będzie kosztował więcej pracodawcę? Zaczną się zwolnienia, zaczną padać firmy. Nie będzie nawet pracy w tym kraju, a wszystko będzie droższe.
Polak
3 lata temu
Jak wygra P0 to bedzie -3,6
Rys Historycz...
3 lata temu
Krytyka Rządu to standardowa procedura w każdym kraju ale nie w Polsce. Najpierw krytykowano rządy Jarosława Kaczyńskiego. Jak podał się do dymisji weszła oczekiwana Platforma - a w mediach dalej krytykowano Kaczyńskiego. Obietnice Tuska powtórzone kopiuj-wklej z pierwszej kadencji wszyscy wiedzieli, że nawet nie będą rozpoczynane - dalej krytykowano Kaczyńskiego. Pod koniec nieudolnej kadencji Tusk odchodzi do Europarlamentu popierany przez Merkel. Ale jeszcze rękami m.in. Kopacz dokonuje zmian w Trybunale Konstytucyjnym - w efekcie 15 sędziów jest wyznaczonych z Platformy i tylko jeden przez SLD. Wybory 4 lata temu - SLD dostaje czerwoną kartkę i nie przekracza 5% progu - Platforma Obywatelska po 8 latach psucia wszystkiego co można było zepsuć i nie spełnienia nawet 5% obietnic przedwyborczych - przegrywa ze zdziwieniem wybory. Wygrywa Kaczyński, który zyskuje większość parlamentarną i nie ma potrzeby tworzenia sojuszu. I dalej krytykowany jest Kaczyński. Polska gospodarka osiąga bardzo wiele łącznie z uznaniem światowych przywódców. Do krytykujących rozwój własnego kraju odezwa: CZEGO TAK NAPRAWDĘ CHCECIE ? ... oprócz krytykowania Kaczyńskiego
Ekonomista
3 lata temu
Hahaha inflacja 5%, 500+ na poziomie 3,5%. Jak za kilka kwartałów zabraknie hajsu na socjal, wrócimy do 1981 roku.... Przykre!