Notowania

dziś w money
04.11.2008 17:01

Giełdy rosną przed wyborami w USA

Wtorkowa sesja na GPW potwierdziła, że nasz rynek nadal chce rosnąć i inwestorom wcale nie śpieszy się z realizacją zysków.

Podziel się
Dodaj komentarz

Również klienci TFI nie wykorzystują odbicia do umarzania jednostek uczestnictwa funduszy inwestycyjnych, przez co presja podażowa jest niewielka.

Notowania rozpoczęły się neutralnie, ale byki szybko przejęły inicjatywę i w trakcie dnia indeksy systematycznie rosły. Spośród dużych spółek pozytywnie wyróżniał się sektor bankowy na czele z akcjami PKO BP i PEKAO. Ponad 5% zyskały dzisiaj akcje KGHM-u, którym sprzyjał mocny wzrost cen miedzi. Inwestorzy we wtorek ponownie zaczęli przejawiać zainteresowanie małym i średnimi spółkami, indeksy mWIG40 oraz sWIG80 także systematycznie rosły przez całą sesję. Szerokość ruchu oraz dobra postawa drugiej linii dodatkowo potwierdza znacznie dzisiejszego ruchu w górę. Atrakcyjne wyceny MiŚiów przyciągają graczy, co jest dobrym prognostykiem na przyszłość.

Optymizm przed dzisiejszymi wyborami prezydenckim w USA utrzymywał się w trakcie dnia także na innych rynkach europejskich, chociaż skala wzrostów na innych parkietach była zdecydowanie mniejsza niż na GPW. Inwestorzy dobrze przyjęli lepsze od oczekiwań wyniki kwartalne spółek Clariant i Marks & Spencer. Na plus działały także publikacje makroekonomiczne, więcej od oczekiwań w strefie euro we wrześniu spadły ceny produkcji sprzedanej przemysłu (o 0,2%).

Pozytywne nastroje utrzymujące się na giełdach w Europie nie dały amerykańskim graczom innego wyjścia niż także rozpoczęcie notowań od zwyżek, którym pomógł lepszy od oczekiwań raport kwartalny spółki MasterCard. Na GPW popyt do końca sesji dyktował warunki, a dzięki dobrej końcówce indeksowi WIG20 udało się zakończyć dzień wzrostem o 4,67%, powyżej poziomu 1900 punktów. Indeksy mWIG40 oraz sWIG80 zyskały 3,35% i 2,36%. Obroty podczas dzisiejszej sesji wyniosły 1,3 mld złotych.

Bykom udało się bez większych problemów wyprowadzić indeksy powyżej wczorajszych maksimów, solidnie prezentował się dzisiaj cały rynek. Oczekiwanie inwestorów na wynik wyborów w USA przebiegało w pozytywnych nastrojach. Pomimo sondażowej przewagi Baracka Obamy wynik cały czas jest zagadką. W przypadku wygranej Obamy reakcja inwestorów powinna być umiarkowanie optymistyczna, bo rynki były na to przygotowane. Zaskoczeniem może okazać się natomiast zwycięstwo Johna McCaina i wtedy pozostaje pytanie, jak zachowają się światowe parkiety. Patrząc na nastroje, które utrzymują się na światowych rynkach, mimo wszystko bardziej można spodziewać się dalszego optymizmu niż radykalnej zmiany.

Tagi: dziś w money, giełda, komenatrze giełdowe, wiadomości, gospodarka, komentarze giełdowe, komentarz, komentarze, kryzys
Źródło:
GoldFinance
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz