Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Łukasz Bugaj
|

Bugaj: spokojny poniedziałek

7
Podziel się

Początek drugiego tygodnia miesiąca z reguły jest spokojny na światowych parkietach i nie inaczej było dzisiaj. Puste kalendarium oraz aura początku tygodnia skutecznie ograniczała aktywność inwestorów. Niskie obroty mówiły same za siebie, a ostateczny wynik sesji nie odbiegał znacznie od piątkowego zamknięcia.

Bugaj: spokojny poniedziałek
bDoUNHCJ

W rozpoczynającym się tygodniu inwestorzy nie mogą liczyć na wiele pochodzących z kalendarium impulsów do handlu. Pojawi się nieco wyników spółek, głównie na GPW, gdyż w USA sezon wynikowy powoli dobiega końca. Danych makroekonomicznych będzie jednak jak na lekarstwo. Dzisiaj panował spokój zarówno na froncie publikacji makro, jak raportów z większych i ważniejszych spółek.

Na tle informacyjnym zdecydowanie ciekawiej było w obszarze mniejszych podmiotów, gdzie do najpotężniejszej zmiany cen akcji doszło w przypadku British Automotive Holding po tym jak Jaguar Land Rover Limited wypowiedział spółce umowę importerską.

W segmencie największych podmiotów było wyraźnie spokojniej, a obroty w kwocie 283 mln zł dobrze to potwierdzały. Główny indeks WIG20 początkowo poruszał się w rytm nastrojów globalnych, które o poranku były lekko spadkowe, ale później nieco się poprawiły.

bDoUNHCL

Dopiero po południu dostrzec można było większą niezależność naszego parkietu. W Europie bowiem ponownie dominować zaczęła czerwień, a w Warszawie w tym samym czasie przewagę zaczął zdobywać popyt. Ostatecznie doprowadził on do wzrostu o 0,4 proc. i ponownego zbliżenia się indeksu do psychologicznego poziomu 2300 pkt. Tym samym nasz rynek po raz kolejny pokazał, że nie ma apetytów do większej realizacji zysków po wzrostach z końca lipca.

To pozytywny sygnał, choć pamiętać trzeba, że sprzyjające okienko czasowe dla wzrostów niedługo zacznie się zamykać. Na rynkach światowych ważnym wsparciem dla wycen były dobre wyniki podawane przez spółki, a ich publikacja dobiega końca. Pustka po nich może być wypełniona przez kolejne zaostrzenie konfliktu handlowego Chin z USA, który pogarsza perspektywy i tak słabnącej gospodarki Państwa Środka.

bDoUNHDm
giełda
komenatrze giełdowe
Źródło:
Dom Maklerski BOŚ
KOMENTARZE
(7)
xyz
2 lata temu
Ropa brent 74,61$ +0,20, ciekawe czy nadal na stacji paliw na parkingu koczują w Escorcie ci dwaj super herosi odziani w nieskazitelne profesjonalnie skrojone garnitury czekając na wzrosty paliw do min. 6zł/L. Należy mieć na uwadze także stan techniczny baków ich aut, bo korozja nie ma czasu na sen i działa. Np. spece hydraulicy w przypadku przeciekającego bojlera wkręcają w miejsce przecieku wkręt stalowy. Optymistycznie domniemam, że Etermit trzyma palec na pulsie w tej arcyważnej sprawie, a pozostałymi nie wykluczając stóp oczywiście, niby uprawiając jogging w gęstym lesie, buszuje w ściółce leśnej w poszukiwaniu grzybów, rzekomo obrodziły.
pgpoz
2 lata temu
kilka dni pohandlowałem na MiŚiach :) tragicznie małe obroty przez co duży spread. Nie zachęcam. Wywaliłem łącznie moimi benchmarkami dla MiŚ: pkp i ursusem. Mój bilans na zero stracone na ursus (hamsko postapili z zapiwiedzią emisji nowych akcji z prywatnej stopy dla inwestorów instytucjonalnych) zyskane na pkp
Emigrant ie
2 lata temu
Pgpoz to chyba źle zrobiłeś inwestuje się dlugoterminowo jak ZT albo chociaz z pare tygodni byś potrzymał to coś by z tego było
bDoUNHDn
pgpoz
2 lata temu
A teraz dokąd? Mozliwe, że do zapowiadanego sufitu przez ZT Misie mogą też trochę podciagnąć :)
xyz
2 lata temu
[QUOTE] na światowych parkietach [/QUOTE] Na parkiecie ropy spokojnie, bo ropa brent 74,12$ +0,62 Budowlańcy wykonali co najmniej dobrze swoją robotę co potwierdzają także wzrosty cen paliw. Ujrzały światło dzienne prawdziwe informacje, że inspektor nadzoru budowlanego, który zarzucił im partactwo i spożywanie w nadmiarze wzmacniających płynów w trakcie wykonywania robót remontowych podłogi co się urwała na ropie, a dzielił się bez zwłoki z nami/wtajemniczał/raportował o tej niespodziewanej tragedii - Bitek, był na delikatnym rauszu/wstawiony/na bańce, bo go ten Heniek co Starem dostawczym śmiga podwoził, bo miał luzy na pace, na kontrolę wyremontowanego parkietu i zapoznali się nieco bliżej w miłej atmosferze przez zdecydowane obalenie 0,7L, bo walała się pod siedzeniem, a mogła ulec stłuczeniu, wiadomo, szkło, kruche, niska wytrzymałość na uderzenia, a przyjaciół nigdy za wiele, tak jak butów.