Bugaj: „spokojna” wyprzedaż
Rynek w USA nieczęsto spada o około 4 proc., a kiedy do tego dochodzi, w posadach trzęsą się wszystkie parkiety na świecie. Dzisiejsza sesja miała miejsce po sporej przecenie w USA, więc jej wynik z góry wydawał się przesądzony. Z drugiej jednak strony, w przypadku obligacji i walut panował zadziwiający spokój. To dość niecodzienna sytuacja, szczególnie w porównaniu do poprzednich sesji, kiedy zmiany cen akcji i obligacji były ze sobą silnie powiązane.