Przejęcie InPostu. Położyli na stole ofertę
Konsorcjum z udziałem m.in. FedExu i funduszu Advent rusza z ofertą przejęcia InPostu. Inwestorzy chcą kupić wszystkie akcje spółki po 15,60 euro za sztukę. Wycena całej firmy sięga 7,8 mld euro.
Konsorcjum z udziałem Advent International, FedEx Corporation, A&R Investments i PPF Group ogłosiło ofertę przejęcia wszystkich akcji InPostu. Cena została ustalona na 15,60 euro za akcję — poinformowała spółka w piątkowym komunikacie.
Oferta potrwa od 26 maja do 27 lipca 2026 r., chyba że termin zostanie wydłużony zgodnie z zapisami prospektu. Łączna wycena wszystkich akcji InPostu wynosi 7,8 mld euro.
Jak podano, proponowana cena oznacza premię w wysokości 53 proc. względem średniej ceny ważonej wolumenem z trzech miesięcy poprzedzających 2 stycznia 2026 r.
Polska firma zbrojeniowa rozkręca produkcję. Prezes zabiera głos
Finalizacja planowana na drugą połowę roku
Nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy InPostu zaplanowano na 29 czerwca. Część wymaganych zgód regulatorów została już uzyskana, a pozostałe procedury mają zakończyć się w drugiej połowie 2026 r.
Wtedy też spodziewane jest sfinalizowanie całej transakcji. Warunki oferty pozostają zgodne z porozumieniem zawartym przez konsorcjum w lutym tego roku.
Transakcja uzyskała już poparcie akcjonariuszy reprezentujących 48 proc. akcji spółki znajdujących się w obrocie.
Konsorcjum zapowiada dalszą ekspansję
Inwestorzy deklarują, że chcą wspierać dalszy rozwój InPostu jako europejskiego dostawcy rozwiązań dla handlu elektronicznego. W planach jest dalsza rozbudowa sieci Paczkomatów oraz rozwój usług cyfrowych.
Konsorcjum zapowiada także kontynuację ekspansji na rynkach zagranicznych, m.in. we Francji, Hiszpanii, Portugalii, Włoszech, krajach Beneluksu i Wielkiej Brytanii.
Przypomnijmy, że wśród największych akcjonariuszy InPostu znajdują się obecnie m.in. PPF Group, A&R Investments Rafała Brzoski, Advent International oraz Norges Bank. Po przejęciu kluczową rolę mają odgrywać Advent i FedEx — każdy z podmiotów obejmie po 37 proc. udziałów w nowym układzie właścicielskim. A&R ma posiadać 16 proc., a PPF zachować 10 proc. udziałów po częściowej reinwestycji środków ze sprzedaży akcji.
Fundusz Advent to jeden z największych globalnych funduszy private equity, który wcześniej uczestniczył już we wprowadzeniu InPostu na giełdę w Amsterdamie. Z kolei czeska grupa PPF od lat rozwija inwestycje w Europie Środkowo-Wschodniej i stopniowo zwiększała swoje zaangażowanie w akcjonariacie InPostu.
"Niezależność operacyjna"
W lutym przedstawiciele spółki podkreślali jednocześnie, że InPost zachowa dużą niezależność operacyjną. - FedEx i InPost nie będą integrować swoich operacji i pozostaną niezależnymi konkurentami na swoich rynkach i w swoich segmentach. Siedziba InPost pozostaje w Polsce — zapewniał Hein Pretorius.
Konsorcjum deklaruje dalsze wspieranie strategii ekspansji, w tym rozbudowę sieci Paczkomatów oraz rozwój usług cyfrowych dla e-commerce. Szczególną rolę ma odegrać FedEx, który wnosi globalną sieć logistyczną i doświadczenie technologiczne.
Podczas lutowej prezentacji zwracano też uwagę na nieobecność Rafała Brzoski. Jak wyjaśniono, wynikało to z faktu, że założyciel InPostu uczestniczy w konsorcjum przejmującym spółkę, co oznaczało potencjalny konflikt interesów. W związku z tym nie brał udziału w procesie oceny oferty po stronie InPostu.
Źródło: PAP