InPost kontra Allegro. Kto wygra wyścig o klienta?
To jedna z bardziej wyczekiwanych debat na tegorocznej edycji Impact'26 w Poznaniu. O przyszłości rynku e-commerce dyskutowali Rafał Brzoska, założyciel InPostu oraz Marcin Kuśmierz, prezes Allegro.
13 i 14 maja w Poznaniu spotykają się najważniejsi ludzie gospodarki, technologii, finansów, polityki, kultury i mediów, którzy kształtują polski i europejski rynek.
Wyścig o klienta
Impact'26 to najważniejsze wydarzenie tego typu w Europie Środkowo-Wschodniej. W stolicy Wielkopolski spotka się ponad sześć tysięcy uczestników.
SAFE podpisany. Tak Polacy mówią o decyzji rządu Donalda Tuska
W jedenastej edycji wydarzenia organizatorzy zorganizowali debatę o przyszłości e-commerce. W dyskusji uczestniczył Rafał Brzoska - przedsiębiorca, założyciel InPostu, który stworzył giganta, zaczynając od przyklejania kawałków metalu do kopert, by ominąć pocztowy monopol. Dziś jego firma obsługuje ponad miliard paczek rocznie i ma ponad 66 tys. punktów w dziewięciu krajach Europy.
Drugim rozmówcą był Marcin Kuśmierz, prezes Allegro – największej platformy e-commerce powstałej w Europie.
Czy e-commerce, jaki znamy i lubimy - z szybkimi dostawami i szeroką ofertą, to już koniec?
- Fałsz. Rozpędzamy się, przed nami jeszcze długie lata rozwoju - mówił Marcin Kuśmierz z Allegro.
Zgodził się z nim Rafał Brzoska.
- Ten e-commerce, jaki znamy, ten rozdział się kończy. Są platformy, które mówią: damy wam wszystko, czego oczekujecie, dowolną formę dostawy, byle na koniec był to Allegro One Box - powiedział Rafał Brzoska.
Goście rozmawiali także o trendach w branży. Właściciel InPostu wskazywał, że quick commerce pozostanie niszą, a live shopping może przedefiniować polski rynek.
- To, co tak naprawdę zmieni oblicze e-commerce, to oczywiście rozwój sztucznej inteligencji i przedefiniowanie paradygmatu kupowania. Klient będzie głównym decydującym o absolutnie wszystkim. Albo ktoś się do tego dostosuje, albo przegra - mówił Brzoska.
Jak dodał, zmienia się także sposób wyszukiwania produktów.
- 48 proc. wyszukiwań produktowych, o które pytamy w Google, jest przejmowanych przez silnik Google’a. Klasyczny model poszukiwania oparty np. o Ceneo po prostu umiera. A umiera dlatego, że klient chce mieć wybór. Jeżeli wybór jest modyfikowany algorytmem, to nie jest wyborem -powiedział Rafał Brzoska.
AI złotym graalem?
Prezes Allegro zwracał uwagę, że w przypadku AI już teraz mówimy o ewolucji sposobu kupowania.
- Za dwa, trzy lata AI będzie w procesie e-commerce niewidoczne. Istotne jest to, żeby platformy były w awangardzie zmian, żeby podążały za klientem. AI dzisiaj jest hasłem, które odmieniamy przez wszystkie przypadki. Sami stworzyliśmy asystenta, ale wiemy też, jak szybki jest postęp technologiczny. Za dwa, trzy lata ten asystent będzie w każdym miejscu zakupowym. Co będzie dalej, zobaczymy - mówił Kuśmierz.
Jak dodał, platforma rozwija ofertę i selekcję razem z klientami.
- My ofertę i selekcję rozwijamy razem z klientami. Weszliśmy w travel i health, bo takie oczekiwania płynęły od naszych klientów. To są eksperymenty. Staramy się być innowacyjni — powiedział Kuśmierz.
- Patrzę na InPost, na biznes, jak na dom, który jest budowany od podstaw i czerpał siłę z szacunku do wolności wyboru. Nie ty czekasz na swoją paczkę, którą kurier ci przywiezie, ale ona ma czekać na ciebie. To ty zdecydujesz, gdzie i kiedy ją odbierzesz. To jest nasze DNA. Jestem przekonany, że AI jest złotym Graalem, który odda klientom wolność w zakresie wyborów — powiedział Brzoska.
InPost kontra Allegro
We wrześniu 2025 r. InPost skierował sprawę przeciwko Allegro do sądu arbitrażowego. Właściciel sieci paczkomatów nałożył na największą platformę e-commerce w Polsce karę w wysokości 98,7 mln zł za utrudnianie klientom wyboru formy dostawy. Allegro uznaje roszczenia za bezpodstawne.
- Stosowany przez Allegro mechanizm utrudniający klientom wybór formy dostaw przesyłek znacznie obniża wolumeny InPostu w Polsce - przekonywał w marcu prezes InPostu Rafał Brzoska.
- Ten mechanizm jest niezmiennie stosowany przez Allegro. Widzimy, że 1/3 przesyłek wybieranych pierwotnie przez użytkowników dotyka wymuszona przez Allegro zmiana. Gdyby nie było tego mechanizmu, to wolumeny zwłaszcza w Polsce byłyby znacznie wyższe - dodał Rafał Brzoska.