Koniec przywileju dla m.in. Polaków. Tajlandia zmienia zasady
Tajlandia kończy z liberalnym programem bezwizowym dla turystów z 93 krajów, w tym Polski. Rząd tłumaczy decyzję rosnącą liczbą przestępstw, nielegalnej pracy i skandalicznych zachowań obcokrajowców. W tle są też problemy związane z napływem Rosjan - opisuje TVN24.
Rząd Tajlandii zdecydował o ograniczeniu programu bezwizowego dla obywateli 93 krajów i terytoriów, w tym Polski. Zamiast dotychczasowych 60 dni pobytu bez wizy, podróżni będą mogli przebywać w kraju maksymalnie przez 30 dni.
Władze zapowiedziały również, że część cudzoziemców będzie mogła uzyskać wizę dopiero po przylocie do Tajlandii. Na razie nie podano dokładnej daty wejścia nowych przepisów w życie - podaje TVN24.
Rząd tłumaczy decyzję bezpieczeństwem
Zmiana oznacza wyraźny zwrot w polityce Tajlandii. Jeszcze w 2024 r. kraj łagodził ograniczenia wizowe, próbując odbudować turystykę po pandemii koronawirusa. Branża pozostaje jednym z filarów tamtejszej gospodarki.
Polska firma zbrojeniowa rozkręca produkcję. Prezes zabiera głos
W 2025 r. Tajlandię odwiedziło prawie 33 mln zagranicznych turystów. Rząd uznał jednak, że liberalne przepisy zaczęły prowadzić do nadużyć.
Tajskie ministerstwo spraw zagranicznych poinformowało, że nowe ograniczenia mają związek z bezpieczeństwem narodowym. W ostatnich latach szeroko komentowano przypadki niewłaściwego zachowania obcokrajowców, w tym akty wandalizmu w świątyniach czy pijackie awantury w popularnych kurortach.
Władze zwracają też uwagę na przypadki nielegalnej pracy oraz przestępczości związanej z handlem narkotykami i ludźmi. Tajskie służby regularnie zatrzymywały cudzoziemców podejrzewanych o udział w takich procederach.
W tle Rosjanie i zmiany w turystyce
W ostatnich latach zmieniła się również struktura turystów odwiedzających Tajlandię. W 2025 r. Rosjanie stanowili już czwartą największą grupę przyjezdnych — po obywatelach Indii, Chin i Malezji.
Tajskie organy ścigania wielokrotnie ostrzegały Rosjan przed przekraczaniem dozwolonego czasu pobytu. Z kolei ambasada Izraela apelowała do swoich obywateli wypoczywających na Phuket o przestrzeganie lokalnych przepisów i regulacji.
Zaostrzenie zasad dotyczących ruchu bezwizowego to kolejny krok władz odchodzących od wcześniejszej liberalizacji prawa. W 2022 r. Tajlandia jako pierwszy kraj w Azji zdekryminalizowała marihuanę, co doprowadziło do gwałtownego wzrostu jej rekreacyjnego używania.
Rząd uznał jednak, że sytuacja wymknęła się spod kontroli. W ubiegłym roku ponownie zaostrzono przepisy i przywrócono kary za używanie konopi indyjskich w celach innych niż medyczne.
Źródło: TVN24