Fałszywe akty urodzenia dzieci z Chin. Władze Tajlandii mają dość

Władze Tajlandii rozpracowują proceder "widmowych narodzin", w którym setki niemowląt, głównie z Chin, otrzymują fałszywe akty urodzenia - informuje dziennik "South China Morning Post". Umożliwia to ich rodzicom nielegalne nabywanie ziemi i firm. Policja podejrzewa, że oszustwo służy też praniu pieniędzy przez cyberprzestępców.

tajlandiaTajlandia rozpracowują proceder "widmowych narodzin", w którym niemowlęta otrzymują fałszywe akty urodzenia
Źródło zdjęć: © getty images
Katarzyna Kalus
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Proceder polega na wystawianiu fałszywych aktów urodzenia przez skorumpowanych urzędników. W dokumentach niemowląt jako ojców wpisywano przekupionych Tajlandczyków, co automatycznie nadawało dzieciom obywatelstwo tego kraju. Część noworodków była rejestrowana także pod nieistniejącymi adresami lub w domach, gdzie nie ma dzieci - wyjaśnia hongkoński dziennik.

Oszustwo, które początkowo wykryto w Chiang Mai na północy Tajlandii, rozprzestrzeniło się na przedmieścia Bangkoku i prowincję Nakhon Ratchasima.

Skoro Polacy zarabiają więcej, to dlaczego uważają, że biednieją? Analityk odpowiada

Według tajlandzkiego prawa obcokrajowcy mogą posiadać jedynie mniejszościowe udziały w firmach i nieruchomościach, co ma na celu ochronę lokalnej gospodarki. Fałszywe rejestracje pozwalają ominąć te przepisy.

Premier Tajlandii Anutin Charnvirakul zapowiedział, że rząd zbada "tysiące kolejnych przypadków" i bezwzględnie rozprawi się z siatką przestępczą.

W Nakhon Ratchasima aresztowano już sześciu podejrzanych, w tym urzędnika, który przyznał się do fałszowania dokumentów w zamian za łapówki. Wcześniej na lotnisku w Bangkoku zatrzymano obywatela Chin próbującego opuścić Tajlandię z dzieckiem posiadającym fałszywy akt urodzenia.

Burmistrz jednej z gmin, na terenie której wykryto proceder, nazwał sytuację "zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego". - Syndykat wykorzystał luki w systemie, ale to zaangażowanie tajlandzkich urzędników uczyniło ten schemat naprawdę niebezpiecznym - ocenił Kittipong Pongsurawet.

źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.05.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.05.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.05.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.05.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 05.05.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 05.05.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.05.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.05.2026
Problemy giganta. Chińska marka aut spada ósmy miesiąc z rzędu
Problemy giganta. Chińska marka aut spada ósmy miesiąc z rzędu
Jedno z najdroższych miast w Polsce. Ceny mieszkań o 68 proc. w górę
Jedno z najdroższych miast w Polsce. Ceny mieszkań o 68 proc. w górę