Spłonął zakład produkcji pelletu. Miliony złotych strat
Pożar w zakładzie Eurostyl produkującym pellet we wsi Rybno w pow. działdowskim w Warmińsko-Mazurskiem. 62 strażaków z trzech powiatów gasiło pożar, który wybuchł w nocy z 2 na 3 maja. Wstępnie straty oszacowano na 7 mln zł - poinformował PAP dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie.
Pożar wybuchł po godz. 23, strażacy ugasili go o 6.20 rano. Z ogniem walczyli strażacy z powiatów działdowskiego, ostródzkiego i nowomiejskiego. W sumie pracowało 16 zastępów - łącznie 62 strażaków.
Dyżurny straży poinformował PAP, że hala, w której doszło do pożaru, stała w otoczeniu innych budynków. Strażakom udało się na tyle zapanować nad ogniem, że nie przeniósł się na sąsiednie hale.
Na czym zarabia i co wie o nas Yanosik? Zobacz najnowszy odcinek "Biznes Klasy"
Spaliły się maszyny do produkcji pelletu, sam pellet i trociny. Przyczyny wybuchu ognia ustali policja.
Łukasz Witkowski, szef zakładu Eurostyl, specjalizującego się w frontach meblowych powiedział money.pl, że "nie wiadomo, czy doszło do podpalenia". - Mamy monitoring, ale nie obejmuje całej przestrzeni. Paliła się hala, w której produkujemy pellet i pył z pelletu (trociny). Ze strat w maszynach, to niestety jest to m.in. linia do lakierowania UV - podkreślił.
"Miejsca pracy ochronione"
Z niepokojem przyjąłem informację o nocnym pożarze w firmie Eurostyl w miejscowości Rybno. To trudna chwila dla pracowników, ich rodzin oraz całej lokalnej społeczności. Składam serdeczne podziękowania wszystkim jednostkom Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej za szybką i profesjonalną akcję ratowniczą - napisał na Facebooku wójt gm. Rybno Tomasz Węgrzynowski.
Wójt dodał, że "wszystkie miejsca pracy zostały ochronione". - To niezwykle ważna wiadomość dla wielu rodzin i całej naszej wspólnoty. Wyrażamy troskę o przyszłość zakładu i wierzymy, że dzięki solidarności, wzajemnemu wsparciu oraz sile lokalnej społeczności uda się w pełni przezwyciężyć skutki tego zdarzenia. W takich momentach szczególnie widać, jak wiele możemy osiągnąć razem - podkreślił Węgrzynowski.