Rewolucja w Kalifornii. Mandaty dla samochodów bez kierowcy
Policja w Kalifornii będzie mogła wystawiać mandaty samochodom autonomicznym, które złamały przepisy ruchu drogowego. Odpowiednie regulacje zostały przyjęte przez stanowy Departament Motoryzacji - podała stacja BBC.
Auta bez kierowcy są coraz częstszym widokiem w niektórych miastach Kalifornii, ale do tej pory policja nie była w stanie wystawiać mandatów za złamanie przez nie przepisów.
Zgodnie z nowymi regulacjami od 1 lipca policja będzie mogła wystawiać "zawiadomienie o złamaniu przepisów przez samochód autonomiczny" bezpośrednio producentowi. Zobowiążą one również producentów do odbierania telefonów od policji i służb ratunkowych w ciągu 30 s. Za wjechanie przez samochód autonomiczny w strefę działań ratunkowych również będzie nakładana kara.
Na czym zarabia i co wie o nas Yanosik? Zobacz najnowszy odcinek "Biznes Klasy"
Jednym z największych operatorów autonomicznych taksówek jest w rejonie San Francisco i Los Angeles firma Waymo, ale zgodę na testowanie swoich robotaksówek mają też inne firmy, w tym Tesla.
Autonomiczne auta łamią przepisy
We wrześniu 2025 r. policjanci w mieście San Bruno niedaleko San Francisco zauważyli taksówkę Waymo zawracającą niezgodnie z przepisami na światłach tuż przed maską ich samochodu. Funkcjonariusze nie mogli jednak wystawić mandatu, ponieważ pojazd nie miał kierowcy.
W grudniu ubiegłego roku podczas awarii elektryczności w San Francisco kilka pojazdów Waymo utknęło na ruchliwych skrzyżowaniach. Straż pożarna skarży się, że robotaksówki utrudniają szybkie reagowanie w nagłych wypadkach.