Pożar w zakładzie meblarskim. Spłonęła hala. Właściciel mówi, co dalej
Całonocny pożar we wsi Rybno na Warmii zniszczył halę produkcji pelletu w zakładzie meblarskim Eurostyl. Straty wstępnie oszacowano na 7 mln zł. - Dzięki sprawnej reakcji strażaków ogień nie przeniósł się na inne hale - mówi money.pl Łukasz Witkowski, właściciel firmy. Liczy, że zakład wznowi produkcję w perspektywie kilkunastu tygodni.
Ogień pojawił się po godz. 23, a akcja gaśnicza trwała przez całą noc. Zakończyła się o poranku, ok. godz. 6.20. W działaniach uczestniczyło łącznie 62 strażaków z 16 zastępów, które przyjechały z powiatów działdowskiego, ostródzkiego i nowomiejskiego. W wyniku pożaru spaliły się maszyny do produkcji pelletu oraz sam pellet i trociny.
Pożar w Rybnie. Zniszczona hala zakładu meblarskiego
Hala stała w otoczeniu innych obiektów produkcyjnych. Strażacy opanowali sytuację w taki sposób, aby pożar nie przeniósł się na sąsiednie hale, co ograniczyło skalę potencjalnych strat po stronie zakładu. Szacunki mówią jednak o zniszczeniach na poziomie ok. 7 mln zł.
Ostatnie osoby kończyły pracę w czwartek wieczorem. Nie wiadomo, czy doszło do podpalenia. Mamy monitoring, ale nie obejmuje całej przestrzeni. Paliła się hala, w której produkujemy pellet i pył z pelletu (trociny). Ze strat w maszynach to niestety jest to m.in. linia do lakierowania UV - mówi money.pl Łukasz Witkowski, szef zakładu Eurostyl, specjalizującego się w frontach meblowych.
Zaczynał od CB radio, dziś obraca milionami. Na czym zarabia Yanosik?
Zakład daje pracę 150 osobom, a pośrednio kolejnej setce. - Mowa więc o zagrożeniu około 250 miejsc pracy dla lokalnej społeczności. Mamy jednak informacje, że - przede wszystkim dzięki znakomitej reakcji służb - nie grozi dłuższy przestój i produkcja zostanie wznowiona - mówi money.pl Tomasz Węgrzynowski, wójt gminy Rybno.
Eurostyl to ważny zakład w południowej części Warmii. Jako samodzielne przedsiębiorstwo produkcyjne istnieje od 2007 roku. Tradycje meblarskie w rodzinie Witkowskich są jednak znacznie dłuższe - sięgają lat 80. XX wieku. Skala zniszczeń oznacza co najmniej czasowe wstrzymanie tej części działalności. Przyczyny pożaru wyjaśni policja.
źródło: money.pl