Prezydent powołał Radę Nowej Konstytucji. Oto jej członkowie

Karol Nawrocki powołał w niedzielę, w Warszawie Radę Nowej Konstytucji - akty powołania otrzymali pierwsi jej członkowie. Celem zespołu ma być wypracowanie projektu nowej konstytucji, co prezydent zapowiedział w pierwszym po zaprzysiężeniu orędziu. W Radzie zasiadać będzie m.in. była prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska.

Była prezes TK Julia Przyłębska i prezydent Karol NawrockiByła prezes TK Julia Przyłębska i prezydent Karol Nawrocki
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Olkusnik
Piotr Bera

Podczas uroczystości na Zamku Królewskim akty powołania otrzymali pierwsi członkowie Rady, w tym: była prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska, konstytucjonalista Ryszard Piotrowski, sędzia i była minister sprawiedliwości Barbara Piwnik oraz prawnik, były marszałek Sejmu Józef Zych.

Według zapowiedzi rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza, w składzie Rady mają się znaleźć przedstawiciele klubów i kół poselskich, eksperci i osoby, które "mają różną wrażliwość, różne poglądy, różne postrzeganie kwestii dotyczących prawa, funkcjonowania prawa, też funkcjonowania dotychczasowej konstytucji".

Na czym zarabia i co wie o nas Yanosik? Zobacz najnowszy odcinek "Biznes Klasy"

Akty powołania do Rady Nowej Konstytucji przy Prezydencie RP odebrali:

  • Marek Jurek
  • prof. Ryszard Legutko
  • prof. Anna Łabno
  • prof. Ryszard Piotrowski
  • Barbara Piwnik
  • Julia Przyłębska
  • Józef Zych

Nowa Konstytucja w 2030 r.?

Już w kampanii wyborczej Karol Nawrocki zapowiadał, że chce powstania nowej Konstytucji RP do 2030 r. Jak pisaliśmy we wrześniu ubiegłego roku w money.pl, zdaniem przedstawicieli Pałacu ustawa zasadnicza obowiązująca od 1997 roku nie wytrzymuje zderzenia z aktualnymi czasami.

- Stoimy w rozkroku od 1997 r. Polski system sprawowania władzy jest niezdefiniowany. Twórcy konstytucji uznali, że w czasie trudnym trzeba jednego lidera i ośrodka władzy, bo prezydent przejmuje dowodzenie armią na czas wojny. A w czasie łatwym prezydent jest głównie hamulcowym. Polska konstytucja pod kątem unormowania relacji władz, zwłaszcza wykonawczej, jest destrukcyjna. Obecna sytuacja jest niebezpieczna dla państwa - mówił nam rozmówca z Pałacu.

Wybrane dla Ciebie