Według GUS na wielkość produkcji negatywnie wpłynęły przede wszystkim wiosenne przymrozki, niedobór opadów oraz fale upałów występujące pod koniec czerwca.
Słaby rok dla sadowników. Zbiory spadną o niemal jedną piątą
Produkcja jabłek, stanowiących największą część krajowych zbiorów owoców, wyniesie niespełna 3,1 mln ton, co oznacza spadek o 19,5 proc. rdr. Zbiory gruszek zmniejszą się o 14,4 proc. do 67,4 tys. ton, śliwek o 4,1 proc. do 113,1 tys. ton, wiśni o 10,8 proc. do 125,8 tys. ton, a czereśni o 16,6 proc. do 48,6 tys. ton.
WIDEOUpał wysysa wodę z ziemi. Naukowcy ostrzegają Europę
Łączna produkcja owoców z krzewów owocowych i plantacji jagodowych została wstępnie oszacowana na 458 tys. ton, co oznacza spadek o 6,5 proc. w porównaniu z 2025 r. GUS wskazuje, że negatywny wpływ na plonowanie miały warunki atmosferyczne wiosenne chłody, niedostateczna ilość opadów oraz rekordowo wysokie temperatury powietrza notowane pod koniec czerwca.
W tym roku zbiory truskawek wyniosły ok. 141,2 tys. ton i były o 6,2 proc. niższe niż przed rokiem. Produkcja malin ma zmniejszyć się o 23 proc. do 60,9 tys. ton, choć jej ostateczna wielkość będzie zależała od plonowania odmian jesiennych. Zbiory borówki wysokiej spadną o 4,7 proc. do 61,6 tys. ton, a aronii o 3 proc. do 41,4 tys. ton.
Jedyną grupą owoców, dla której GUS prognozuje wzrost produkcji, są porzeczki. Ich zbiory zwiększą się o 4,4 proc. do 117,2 tys. ton, przy czym produkcja porzeczki czarnej wzrośnie o 7,6 proc. do 84,6 tys. ton. Urząd zaznacza jednak, że z powodu przymrozków i czerwcowych upałów plonowanie tego gatunku jest zróżnicowane regionalnie, a jakość owoców jest gorsza niż w latach poprzednich.
Według GUS poprawa warunków pogodowych w lipcu wpłynęła korzystnie na kondycję roślin i przyrost plonów, jednak nie zrekompensowała strat spowodowanych wcześniejszym przebiegiem pogody. W rezultacie tegoroczne zbiory większości gatunków owoców będą niższe niż przed rokiem.