Bessent stwierdził w poniedziałkowej rozmowie z CNBC, że gdy samoloty irańskich linii lotniczych wylądują na danym lotnisku, "nie można udostępniać im paliwa, nie można świadczyć usług związanych z lądowaniem, nie można sprzedawać im biletów". - W przeciwnym razie zostajesz wyrzucony z systemu dolarowego - wyjaśnił.
W niedzielę Bessent spotkał się w Nowym Jorku z wicepremierem Chin He Lifengiem. Wielogodzinne rozmowy, które dotyczyły gospodarki i sztucznej inteligencji, ocenił jako pozytywne. Powiadomił, że podczas rozmów delegacji USA i Chin strona amerykańska zaproponowała Pekinowi stworzenie systemu notyfikacji o ważnych incydentach związanych z AI. Zapowiedział też, że wysokiej rangi przedstawiciele USA i Chin za około dwa miesiące spotkają się ponownie w chińskim Shenzen, by rozmawiać o zagrożeniach związanych ze sztuczną inteligencją.
DLA CIEBIEPrzetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4
Amerykańsko-chińskie rozmowy zostały przeprowadzone na tle obaw o bezpieczeństwo związane z szybkim rozwojem sztucznej inteligencji i apeli liderów branży, by rozpocząć z Chinami rozmowy o spowolnieniu prac w tym obszarze (choć trzeba zaznaczyć, że sceptycy od dawna oskarżają firmy, iż celowo rozdmuchują obawy związane ze zdolnościami swoich modeli, by zawyżać ocenę ich zdolności i wyceny swoich firm przed wejściem na giełdę). Niedzielne spotkanie miało na celu przygotowanie gruntu pod rozmowy przywódców obu krajów podczas rozpoczynającej się w środę wizyty przywódcy Chin Xi Jinpinga w Waszyngtonie.
Scott Bessent w poniedziałkowym wywiadzie z CNBC wyraził też przekonanie, że twórcy AI "muszą sami wziąć odpowiedzialność za swoje działania", zamiast oczekiwać, że rząd federalny zapewni im ochronę przed odpowiedzialnością prawną. Powiedział też, że Chińczycy są "bardzo zaangażowani" w prowadzoną przez USA kampanię nacisków gospodarczych na Iran.
Pełne zaufanie do szefa Fed
Zapewnił też, że zarówno on, jak i prezydent Donald Trump, nadal mają pełne zaufanie do prezesa Rezerwy Federalnej Kevina Warsha. W ubiegłym tygodniu Fed podwyższył stopy procentowe o 25 punktów bazowych do poziomu 3,75-4 proc. To pierwsza podwyżka stóp od trzech lat, związana z uporczywie rosnącą inflacją.
Po tej podwyżce Trump - który od dawna nawołuje do obniżki stóp i mocno krytykował brak takiego działania ze strony poprzedniego szefa Fed Jerome'a Powella - ponownie wezwał bank centralny do obniżki stóp procentowych, twierdząc, że powinny wynosić one 1 proc. lub mniej.