Młode ziemniaki są coraz tańsze. Dla klientów to dobra wiadomość, ale producenci nie mają powodów do zadowolenia. Jak opisuje "Fakt", na targowiskach i bazarach ruch jest duży, a ziemniaki pozostają jedną z podstawowych pozycji na zakupowej liście Polaków.
Ceny ziemniaków spadły
"Fakt" podaje, że kilogram młodych ziemniaków kosztuje obecnie ok. 2,5 zł. Jeszcze na początku czerwca biało-miąższowa irga kosztowała w hurcie ok. 4-5 zł za kilogram, a teraz jej cena spadła do ok. 2-2,5 zł.
Promy na Odrze stanęły. Pokazano wymowne nagranie
Jeszcze większa przecena dotyczy żółtomiąższowej odmiany riviera. Według danych przywołanych przez Macieja Kmerę, eksperta rynku hurtowego na targu w Broniszach jej cena obniżyła się z ok. 2 zł do ok. 1 zł za kilogram. Ekspert ocenia, że z perspektywy producentów są to ceny "bardzo niskie, wręcz krzywdzące".
Rynek jest mocno nasycony krajowym towarem. Jak wskazuje Kmera, ze względu na dużą ilość polskiego ziemniaka import z zagranicy jest już praktycznie niepotrzebny. To zwiększa presję na ceny.
Na niskie ceny narzekają także sami producenci. Plantator ziemniaków, pan Tomasz, w rozmowie z "Faktem" zwraca uwagę, że konsumenci szukają jak najtańszego towaru, ale najmniej na całym łańcuchu zarabiają właśnie rolnicy.
Tak Polska importuje ziemniaki
Z danych GUS wynika, że w 2025 roku Polska sprowadziła 179,71 tys. ton ziemniaków o wartości 287,76 mln zł. Największym dostawcą były Niemcy, które odpowiadały za niemal 60 proc. importu. Na kolejnych miejscach znalazły się Holandia i Grecja, a także m.in. Francja, Egipt, Hiszpania, Cypr, Włochy i Belgia. Dla porównania import ziemniaków w 2024 r. wyniósł 154,4 tys. ton.
Eksport w 2025 r. osiągnął poziom 160,66 tys. ton i mimo wzrostu o 36,7 proc. nie wystarcza do zagospodarowania nadwyżek na rynku. W 2025 roku ziemniaki trafiały głównie na Ukrainę (ok. 36 proc.), do Mołdawii (17 proc.) oraz Rumunii (16 proc.).