Skutki konfliktu widać także w inflacji i kursie riala. Irańska gospodarka od lat zmaga się z hiperinflacją oraz deprecjacją waluty, a wojna rozpoczęta 28 lutego atakiem USA i Izraela dodatkowo pogłębiła te zjawiska.
W sierpniu inflacja w Iranie wzrosła o 69 proc. rok do roku, przy czym – jak podkreśliła francuska agencja prasowa – oficjalne dane nie pokazują w pełni gwałtownych zmian cen, szczególnie żywności.
Jednocześnie irańska waluta nadal traci na wartości wobec walut obcych. Według danych serwisów monitorujących nieoficjalne notowania walutowe, w styczniu dolar na czarnym rynku kosztował 1,5 mln riali, a w niedzielę ok. 2,3 mln riali.
DLA CIEBIEPrzetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4
Prognoza MFW i przerwane porozumienie
Na tle spadku PKB pojawiają się również prognozy dotyczące całego roku. W lipcu Międzynarodowy Fundusz Walutowy ocenił, że w bieżącym roku irański PKB skurczy się o 5,4 proc.
W czerwcu Iran i USA podpisały wstępne porozumienie w sprawie zakończenia konfliktu, jednak obie strony oskarżały się o naruszenie ustaleń i działania wojenne szybko wznowiono.
Spór o cieśninę Ormuz i eksport ropy
Prezydent USA Donald Trump uzasadniał wojnę irańskim programem nuklearnym. Obecnie głównym punktem spornym jest strategiczna cieśnina Ormuz, przez którą przed wojną przepływało ok. 20 proc. światowego eksportu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego.
Od początku konfliktu Iran rości sobie prawo do kontroli nad tym szlakiem. W pierwszych dniach wojny Teheran zablokował cieśninę i zapowiedział pobieranie opłat od korzystających z niej statków. Wcześniej obowiązywała tam pełna swoboda żeglugi.
W odpowiedzi na zablokowanie Ormuzu Stany Zjednoczone nałożyły blokadę na irańskie porty, co poważnie utrudniło eksport ropy, wcześniej ograniczany już przez międzynarodowe sankcje. Podczas wcześniejszej amerykańskiej blokady, trwającej od kwietnia do czerwca, Iran nie był w stanie wyeksportować "ani jednej baryłki ropy" – powiedział cytowany przez AFP Mohammad Bagher Ghalibaf, główny negocjator Iranu i przewodniczący parlamentu.
Mimo silnych związków z irańskim aparatem bezpieczeństwa Ghalibaf latem był oskarżany przez część środowisk konserwatywnych w kraju o nadmierne ustępstwa wobec USA w rozmowach, które miały doprowadzić do zakończenia wojny.
Źródło: PAP