Czeska odpowiedź na wysokie ceny paliw. Wkrótce będą limity

Rząd Czech przywraca regulację cen na stacjach paliw po ostatnich podwyżkach. Jak poinformowało czeskie Ministerstwo Finansów, wprowadzony zostanie limit marży detalicznej. Ponadto obniżona będzie akcyza na olej napędowy.

Fuel Prices in Czech Republic as Government Considers Capping Fuel Margins
An Orlen SA petrol station in Prague, Czech Republic, on Saturday, March 28, 2026. The Czech government is considering regulating retail margins at gas stations after Prime Minister Andrej Babis criticized fuel distributors for "outrageous" prices. Photographer: Milan Jaros/Bloomberg via Getty Images
Bloomberg
emea, fuels, e.u., eu, euro members, gasoline, petroleum, business news, european, petrol, czech, oil, gas, industries, energy, natural resources, fossil fuelsCzeska stacja Orlenu
Źródło zdjęć: © Getty Images | Milan Jaroš
Jacek Losik

Rząd w Pradze zapowiedział w poniedziałek, że od 1 października ograniczy marże na stacjach, jednocześnie obniżając obciążenia podatkowe dla diesla. Ministerstwo Finansów przekazało, że działania mają być odpowiedzią na szybki wzrost cen paliw – informuje Radio Praga Internacional.

Z komunikatu resortu finansów wynika, że rząd uruchamia pakiet obejmujący regulacje cenowe i podatkowe oraz dodatkowe obciążenia dla części sektora. Najważniejsze elementy zapowiedzianych zmian to:

  • limit marży detalicznej na stacjach paliw: maksymalnie 2,50 korony za litr,
  • obniżka akcyzy na olej napędowy: o 2,35 korony za litr (wraz z podatkiem),
  • wprowadzenie nadzwyczajnego podatku sektorowego dla przetwórców ropy.

Rząd zapowiedział jednocześnie, że przywraca mechanizm regulacji cen na stacjach paliw właśnie w reakcji na podwyżki obserwowane w ostatnim czasie.


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Skok cen benzyny i diesla w ostatnich tygodniach

Ceny diesla i benzyny w Czechach rosły w ostatnich tygodniach szybko ze względu na dalszą eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie, ale jednocześnie też – jak wskazał resort – na niewystarczające moce przerobowe rafinerii.

Dane firmy CCS, która długoterminowo monitoruje ceny paliw, pokazują skalę zmian na rynku detalicznym. W niedzielę najczęściej kupowana benzyna Natural 95 kosztowała średnio 45,94 korony (8,21 złotych) za litr, a diesel 49,23 korony (8,80 złotych).

CCS podaje też porównanie z początkiem września. W tym okresie benzyna podrożała o ponad cztery korony (71 groszy) na litrze, a olej napędowy o 3,70 korony (66 groszy) na litrze.

Źródło: Radio Praga International

Wybrane dla Ciebie