Iran chce pieniędzy za przepuszczenie przez Ormuz. USA odradzają i grożą sankcjami
Departament Skarbu USA poinformował w piątek, że płacenie Iranowi za gwarancję bezpiecznego przepłynięcia przez cieśninę Ormuz może narazić firmy i osoby prywatne na sankcje.
Urząd ds. Kontroli Aktywów Zagranicznych, czyli OFAC, wydał w piątek ostrzeżenie dotyczące opłat pobieranych przez Iran za przejście przez cieśninę Ormuz. Amerykańska administracja podkreśliła, że takie płatności mogą zostać uznane za transakcje z władzami w Teheranie oraz Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej, które Stany Zjednoczone objęły sankcjami.
Według komunikatu OFAC ryzyko nie dotyczy wyłącznie podmiotów z USA. Urząd zaznaczył, że konsekwencje mogą objąć także przedsiębiorstwa i osoby fizyczne spoza Stanów Zjednoczonych, jeśli biorą udział w transakcjach związanych z przepływem przez tę drogę wodną.
"Żeby nie być biednym". Twórca giganta tłumaczy, dlaczego wybrał karierę w biznesie
"OFAC wydaje niniejsze ostrzeżenie, aby poinformować osoby z USA i spoza USA o ryzyku sankcji związanym z dokonywaniem takich płatności na rzecz reżimu irańskiego lub zwracaniem się do niego o gwarancje bezpiecznego przepływu" - czytamy w komunikacie. "Ryzyko to istnieje niezależnie od metody płatności" - dodał OFAC.
Cieśnina Ormuz pozostaje niemal całkowicie zablokowana przez Iran od początku ataku USA i Izraela na to państwo pod koniec lutego. Wcześniej władze w Teheranie zapowiadały, że będą pobierać opłatę za przejście przez ten szlak.
Kluczowy szlak transportowy
Cieśnina Ormuz ma kluczowe znaczenie dla transportu ropy naftowej. Z danych przytoczonych przez CNN, a opracowanych przez brytyjską firmę analityczną Lloyd’s List Intelligence, wynika, że przed wybuchem wojny USA i Izraela z Iranem 28 lutego przez Ormuz przepływało zwykle ok. 3 tys. statków miesięcznie.
Po wybuchu konfliktu skala ruchu gwałtownie się zmniejszyła. Według tych samych danych liczba jednostek spadła do ok. 150 miesięcznie.
Źródło: PAP