Kilkadziesiąt godzin. Tyle dzieli Polskę od podpisania umowy pożyczkowej SAFE

W ciągu kilkudziesięciu godzin rząd podpisze z Komisją Europejska umowę pożyczkową SAFE - poinformowała w sobotę pełnomocniczka rządu ds. programu Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.

Należące do polskiej armii czołgi Abrams podczas defilady z okazji Święta Wojska Polskiego, 15 sierpnia 2025 rokuNależące do polskiej armii czołgi Abrams podczas defilady z okazji Święta Wojska Polskiego, 15 sierpnia 2025 roku
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Olkusnik
Tomasz Sąsiada

- W ciągu kilkudziesięciu godzin podpiszemy tę umowę. Z naszej strony będą cztery podpisy: wicepremiera i ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza, ministra finansów Andrzeja Domańskiego i dwóch przedstawicieli Banku Gospodarstwa Krajowego. Ze strony Komisji Europejskiej będą dwa podpisy: komisarza do spraw obronności Andriusa Kubiliusa i komisarza do spraw budżetu Piotra Serafina - powiedziała Sobkowiak-Czarnecka w TVN24.

Poinformowała, że 15 proc. całej sumy może trafić do Polski od razu. - To jest kwestia godzin. To o tym rozmawialiśmy z Piotrem Serafinem. Te pieniądze już czekają - zaznaczyła.

"Żeby nie być biednym". Twórca giganta tłumaczy, dlaczego wybrał karierę w biznesie

W ubiegłym tygodniu KE wysłała ostateczną treść umowy pożyczkowej SAFE do 18 z 19 państw członkowskich uczestniczących w tym programie dozbrajania, w tym do Polski. Sobkowiak-Czarnecka podkreśliła wówczas, że jest to zamknięcie wielotygodniowego procesu negocjacji z Komisją.

Kluczowy termin

Zgodnie z unijnym rozporządzeniem do końca maja państwa członkowskie będą mogły samodzielnie zamawiać sprzęt zbrojeniowy w ramach SAFE; po tym terminie będą musiały do każdego zakupu szukać krajów partnerskich. Dla Polski jest to kluczowy termin, bo większość planowanych przez nas zakupów to zamówienia w polskim przemyśle. W ubiegłym tygodniu Sobkowiak-Czarnecka mówiła, że nie ma obaw, że Polska nie zdąży z tymi zamówieniami do końca maja.

Unijny program SAFE przewiduje 150 mld euro wsparcia w postaci m.in. nisko oprocentowanych pożyczek, przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. KE przyznała Polsce ogółem 43,7 mld euro. Środki te mają sfinansować projekty obronne przewidziane w polskim planie inwestycyjnym. Mają być przeznaczone m.in. na realizację programu Tarcza Wschód, rozwój systemów antydronowych, obrony przeciwlotniczej, artylerii oraz modernizację infrastruktury transportowej o znaczeniu wojskowym. Zgodnie z deklaracją rządu, 89 proc. funduszy trafi do polskiego przemysłu i gospodarki.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie