WAŻNE
TERAZ

Prezes Zondy budował neobank na Łotwie. Chciał pożyczek na kuriozalnych warunkach

Polska skończyła z "naiwnością". Tak chcemy teraz kupować broń

Jeśli zagraniczne firmy zbrojeniowe chcą sprzedawać Polsce broń, to muszą inwestować w Polsce i dokonywać transferu technologii do naszego kraju - mówił w lutym Konrad Gołota, wiceszef Ministerstwa Aktywów Państwowych. W ubiegłym tygodniu stwierdził natomiast, że polski przemysł obronny może przeznaczyć na inwestycje w ciągu najbliższych 3-4 lat około 10 mld zł.

Czołgi K2 podczas przygotowań do defilady z okazji Święta Wojska Polskiego, 10 sierpnia 2025 rokuCzołgi K2 podczas przygotowań do defilady z okazji Święta Wojska Polskiego, 10 sierpnia 2025 roku
Źródło zdjęć: © NurPhoto via Getty Images | Jaap Arriens
Tomasz Sąsiada
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Przesłanie polskiego rządu do zagranicznych firm brzmi: "jeśli chcecie tu sprzedawać, inwestujcie tu" - mówił Konrad Gołota w lutowej rozmowie z agencją Bloomberga. Zaznaczył jednak, że władz nie interesuje jedynie umieszczenie linii produkcyjnych. - Potrzebujemy transferu technologii. Musimy być częścią globalnego łańcucha dostaw - stwierdził. Zdaniem wiceministra Polska dotąd nie stosowała takiego podejścia w zakupach uzbrojenia z USA, co miało być pewną "zapłatą za bezpieczeństwo", za bycie pod parasolem USA. Dodał jednak, że takie podejście czyniło z Polski "naiwnego" nabywcę.

Jak powiedział Gołota, Polska jest atrakcyjnym miejscem do inwestycji, bo nie jest bezpośrednim konkurentem dla wielkich koncernów z innych państw europejskich, jednak ma wielkie środki do wydania, m.in. w ramach unijnego programu SAFE, oraz szereg mniejszych i zaawansowanych firm. Zaznaczył przy tym, że Polska Grupa Zbrojeniowa potrzebuje funduszy i transferu technologii i ocenił, że będzie ona jednym z głównych beneficjentów SAFE.

"Zamknęliśmy 20 rafinerii w Europie". Oto dlaczego wojna w Zatoce ma takie znaczenie

"Musi być praca i współpraca"

Gołota poruszył też ten temat podczas ubiegłotygodniowej rozmowy z Polską Agencją Prasową. Mówił, że Polska stawia teraz na "maksymalne wykorzystanie potencjału naszego rodzimego przemysłu, ale też nakłanianie naszych partnerów, że tam, gdzie nie mamy kompetencji, mamy ze sobą współpracować". - Mówimy partnerom, że jeżeli chcecie coś sprzedawać w Polsce, to musicie tutaj zainwestować, musicie z nami zrobić spółkę, musi być transfer technologii, musi być praca i współpraca - stwierdził wiceminister.

- Na każdym etapie szukamy możliwości, żeby to co wcześniej było importowane, zastępować polskimi produktami. Kiedy przeniesiemy pewne kompetencje do Polski, dołożymy polskich kooperantów, a technologia już będzie częściowo nasza - dodał.

- Po poprzednim rządzie nie zostały wyraźne kierunki rozwoju. To, co się wydarzyło przez ostatnie półtora roku, to inwestycje w poszczególne zakłady, które mają zwiększać zdolności produkcyjne i pozwolić na zdobycie nowych technologii - ocenił Gołota.

Wśród podjętych działań wymieniał inwestycje w PGZ Stocznia Wojenna, gdzie w budowie są trzy fregaty wielozadaniowe i okręt ratowniczy, co oznaczało czterokrotny wzrost zatrudnienia i przywrócenie kompetencji, a także oddanie nowej hali w fabryce broni w Radomiu. - Liczymy, że w najbliższych 3-4 latach inwestycje w rozwój zdolności mogą sięgnąć jeszcze około 10 miliardów złotych - dodał.

Z kolei wiceprezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej Jan Grabowski ocenił w ubiegłotygodniowej rozmowie z PAP, że "widzimy, że jako państwa Unii Europejskiej możemy być samowystarczalni, ale musimy bliżej współpracować". - I po to jest mechanizm SAFE - stwierdził. Dodał również, że jeżeli chodzi o systemy zarządzania polem walki, to tu też PGZ współpracuje z firmami europejskimi, np. w przypadku fregat Miecznik, gdzie oprócz amerykańskich wyrzutni nie ma innych komponentów spoza Europy.

– Czy stać nas na suwerenność? Myślę, że tak – powiedział, dodając, że już teraz w produkcji polskich dronów wojskowych Wizjer i przyszłych Orlik nie są stosowane komponenty chińskie.

Polska spolonizuje koreańskie czołgi

W poniedziałek Spółki zbrojeniowe wchodzące w skład PGZ podpisały umowy podwykonawcze z południowokoreańską firmą Hyundai Rotem na produkcję oraz serwis czołgów K2 w Polsce. Mają one regulować działania w zakresie montażu, serwisowania i polonizacji czołgów K2. Jak czytamy we wpisie PGZ na X, "Spółka Hyundai Rotrem będzie aktywnie uczestniczyła w procesie przygotowań oraz zapewni wsparcie, potrzebne szkolenia techniczne i transfer technologii do polskich zakładów", a umowy podwykonawcze będą regulować działania "w zakresie montażu, serwisowania i polonizacji czołgów K2".

- Naszym celem jest nie tylko zapewnienie Siłom Zbrojnym RP nowoczesnego uzbrojenia, lecz także trwałe wzmocnienie kompetencji polskiego przemysłu obronnego i naszych zdolności produkcji – powiedział wiceprezes PGZ Arkadiusz Bąk podczas uroczystości podpisania umów.

Źródło: Bloomberg, PAP

Wybrane dla Ciebie
Znana jest siedziba nowego międzynarodowego banku
Znana jest siedziba nowego międzynarodowego banku
Rząd zapowiada więcej pieniędzy na drogi samorządów. Będą też łatwiejsze remonty
Rząd zapowiada więcej pieniędzy na drogi samorządów. Będą też łatwiejsze remonty
Nie mają jeszcze 18 lat, a już mają długi. Jest jeden powód
Nie mają jeszcze 18 lat, a już mają długi. Jest jeden powód
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 30.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 30.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 30.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 30.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 30.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 30.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 30.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 30.04.2026
Ceny mieszkań w Polsce. Rekordowa różnica między Łodzią a Warszawą
Ceny mieszkań w Polsce. Rekordowa różnica między Łodzią a Warszawą
Sarkofag w Czarnobylu do naprawy. 100 mln dolarów od Amerykanów
Sarkofag w Czarnobylu do naprawy. 100 mln dolarów od Amerykanów
Tyle Amerykę kosztuje wojna z Iranem. Ujawnili kwotę w Kongresie
Tyle Amerykę kosztuje wojna z Iranem. Ujawnili kwotę w Kongresie
Stracili, bo ryzykowali? Zapytali Polaków o  problemy Zondacrypto
Stracili, bo ryzykowali? Zapytali Polaków o problemy Zondacrypto
Wyniki gigantów Big Tech lepsze od prognoz. Są niepokoje związane z AI
Wyniki gigantów Big Tech lepsze od prognoz. Są niepokoje związane z AI