Sarkofag w Czarnobylu do naprawy. 100 mln dolarów od Amerykanów
100 mln dol. przeznaczy Departament Stanu USA na przywrócenie systemów bezpieczeństwa w ukraińskiej elektrowni jądrowej w Czarnobylu. Akcja została zainicjowana przez kraje G7. W sumie koszt napraw ma wynieść 500 mln dol. - podaje "Kommiersant".
Amerykański Departament Stanu przypomina, że Nowy Bezpieczny Sarkofag (NSC) w byłej elektrowni jądrowej w Czarnobylu został uszkodzony w 2025 r. po ataku drona. Nowy sarkofag miał służyć przez 100 lat, ale bez napraw jego żywotność będzie znacznie krótsza, "co stwarza ryzyko niebezpiecznego wycieku materiałów wysoce radioaktywnych w Europie" - podkreśla biuro prasowe Departamentu Stanu.
W sumie państwa G7 mają zapłacić za naprawę sarkofagu 500 mln dol. Stany Zjednoczone już zaapelowały do partnerów, żeby wsparły inicjatywę Waszyngtonu. Nowa konstrukcja powstała w 2017 r. i kosztowała 1,5 mld dol.
Jak sfinansujemy drugi atom? Wiceprezes PFR: model będzie inny
Atak w walentynki
"Kommiersant" przypomina, że Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) informowała o ataku drona na elektrownię jądrową w Czarnobylu 14 lutego 2025 r. Zdaniem Kijowa był to rosyjski dron Shahed. Moskwa jednak zaprzeczyła.
Szef MAEA Rafael Grossi wyznał, że w wyniku uderzenia sytuacja w elektrowni może się pogorszyć, m.in. poprzez wzrost poziomu promieniowania. Dron spowodował powstanie 15-metrowej dziury w dachu oraz wywołał pożar wewnętrznej okładziny, który trwał ponad dwa tygodnie.
Źródło: Kommiersant