Wielka umowa SAFE po majówce. Jest głos z rządu
Pełnomocniczka rządu ds. programu SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka ogłosiła, że Polska podpisze z Komisją Europejską umowę pożyczkową SAFE po majówce. KE przyznała Polsce ogółem 43,7 mld euro, pierwsza płatność to będzie 15-proc. zaliczka.
Z polskiej strony umowę pożyczkową SAFE podpiszą wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz i minister finansów Andrzej Domański; ze strony KE komisarz UE ds. budżetu Piotr Serafin i komisarz ds. obrony Andrius Kubilius.
KE niedawno wysłała ostateczną treść umowy pożyczkowej SAFE do 18 z 19 państw członkowskich uczestniczących w tym programie dozbrajania, w tym do Polski. Sobkowiak-Czarnecka podkreśliła wówczas, że jest to zamknięcie wielotygodniowego procesu negocjacji z Komisją.
Jak sfinansujemy drugi atom? Wiceprezes PFR: model będzie inny
Sobkowiak-Czarnecka informowała wówczas, że pierwsza część płatności z mechanizmu SAFE, a więc 15-proc. zaliczka, powinna trafić na polskie konto w ciągu kilku godzin po podpisaniu umowy pożyczkowej. Pełnomocniczka przekazała PAP, że do podpisania umowy dojdzie po majówce.
Zgodnie z unijnym rozporządzeniem do końca maja państwa członkowskie będą mogły samodzielnie zamawiać sprzęt zbrojeniowy w ramach SAFE; po tym terminie będą musiały do każdego zakupu szukać krajów partnerskich. Dla Polski jest to kluczowy termin, bo większość planowanych przez nas zakupów to zamówienia w polskim przemyśle. Zdaniem Sobkowiak-Czarneckiej nie ma obaw, że Polska nie zdąży z tymi zamówieniami do końca maja.
Wielkie pieniądze na zbrojenia
Unijny program SAFE przewiduje 150 mld euro wsparcia w postaci m.in. nisko oprocentowanych pożyczek, przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. KE przyznała Polsce ogółem 43,7 mld euro. Środki te mają sfinansować projekty obronne przewidziane w polskim planie inwestycyjnym. Mają być przeznaczone m.in. na realizację programu Tarcza Wschód, rozwój systemów antydronowych, obrony przeciwlotniczej, artylerii oraz modernizację infrastruktury transportowej o znaczeniu wojskowym. Zgodnie z deklaracją rządu, 89 proc. funduszy trafi do polskiego przemysłu i gospodarki.
W połowie marca prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą SAFE - zakładała ona stworzenie specjalnego funduszu, do którego miałyby trafić unijne środki. W odpowiedzi na weto rząd przyjął uchwałę ws. Programu Polska Zbrojna, która upoważnia ministra obrony narodowej oraz ministra finansów i gospodarki do podpisania w imieniu rządu umowy oraz dokumentów dotyczących pożyczki SAFE. Pożyczkę zaciągnie Bank Gospodarstwa Krajowego na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych (FWSZ). Spłata pożyczki nastąpi ze środków niewliczanych do minimalnego limitu wydatków na obronność.
Pieniądze z Funduszu mogą być wykorzystywane tylko na potrzeby wojska, przez co środki z SAFE mogą nie trafić – jak wcześniej planowano – do służb takich jak Policja czy Straż Graniczna oraz na infrastrukturę. Rząd zapewnia, że mimo to wsparcie trafi do służb.