Karol Nawrocki zawetował SAFE. Jest odpowiedź USA
"Stany Zjednoczone nie poparły żadnego konkretnego kierunku działań w tej sprawie" - pisze Departament Stanu o wecie Karola Nawrockiego ws. SAFE. Amerykanie zaręczają, że nie ingerowali w decyzję polskiego prezydenta w związku z programem zbrojeniowym - podaje Polskie Radio.
"Amerykańskie władze zapewniają, że nie ingerowały w polski proces decyzyjny w sprawie programu SAFE. Departament Stanu przekazał Polskiemu Radiu, że wybór instrumentów pożyczkowych w ramach wzmacniania swoich sił zbrojnych jest suwerenną decyzją Polski" - informuje Marek Wałkuski, korespondent Polskiego Radia w Waszyngtonie.
Departamen Stanu zapytany przez polskiego dziennikarza o weto Karola Nawrockiego ws. SAFE odpowiedział, że Polska to silny sojusznik w NATO oraz Stany Zjednoczone popierają "wszelkie wysiłki" przy wzmacnianiu zdolności obronnych kraju.
Zatankowaliśmy na rządowej stacji paliw. Tyle zapłaciliśmy
"Kwestia udziału Polski w programie SAFE UE oraz innych proponowanych instrumentach pożyczkowych należy do Polaków. Stany Zjednoczone nie poparły żadnego konkretnego kierunku działań w tej sprawie, choć nadal wyrażamy głębokie zaniepokojenie protekcjonistycznymi aspektami programu SAFE oraz innych rozpatrywanych i zatwierdzonych unijnych środków w zakresie obronności" - czytamy odpowiedź Departamentu Stanu.
Weto od prezydenta
– Podjąłem decyzję, że nie podpiszę ustawy, która pozwala na zaciągnięcie przez Polskę pożyczki SAFE. Nigdy bowiem nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne – powiedział w orędziu Karol Nawrocki, gdy tłumaczył powody swojego weta.
- Politycy, którzy teraz chcą pożyczki z SAFE, muszą pamiętać: ten kredyt obciąży na długie lata nasze dzieci i wnuki. Dzisiejszy 18-latek, który dopiero wchodzi w dorosłe życie, będzie przez cały okres swojej pracy zawodowej spłacał zobowiązanie zaciągnięte w jego imieniu – dodał.
Zdaniem prof. Witolda M. Orłowski z Akademii Finansów i Biznesu Vistula "zawetowanie programu SAFE na pewno spodoba się amerykańskiemu prezydentowi, a także amerykańskim firmom, którym wcale nie zależy na tym, by w Europie rozwijał się konkurencyjny przemysł obronny".
Źródło: Polskie Radio