Zysk Aramco wystrzelił. Mimo wojny, blokady i zakłóceń zarobili grube miliardy

Saudi Aramco, największy koncern naftowy na świecie, poinformował o 25-proc. wzroście zysku netto za pierwszy kwartał tego roku. Po wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem zaczął transportować znacznie więcej ropy alternatywną trasą - rurociągiem do Morza Czerwonego. "Nasz cel jest prosty: utrzymać przepływ energii" - oświadczył prezes koncernu.

Amin Nasser, prezes Saudi AramcoAmin Nasser, prezes Saudi Aramco
Źródło zdjęć: © GETTY | Cristobal Olivares, Tamer Soliman
Marta Bellon
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Zysk netto giganta naftowego Saudi Aramco za pierwszy kwartał wzrósł o 25 proc. i wyniósł 32,5 mld dol. Pomimo wojny USA i Izraela z Iranem, która rozlała się na cały region Zatoki Perskiej, firma sprzedała większe wolumeny ropy niż w tym samym okresie rok temu.

Całkowite przychody koncernu wzrosły o prawie 7 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem do 115,49 mld dol. dzięki wyższym cenom surowca i większej sprzedaży ropy, produktów rafinowanych i chemicznych.

Po tym, jak najpierw Iran, a potem Stany Zjednoczone zablokowały ruch w cieśninie Ormuz, Aramco zaczęło transportować znacznie więcej ropy rurociągiem Wschód-Zachód. Jak pisaliśmy w money.pl, jest on niezwykle ważnym wentylem bezpieczeństwa dla krajów Zatoki Perskiej, bo pozwala na częściowe przekierowanie dostaw nad Morze Czerwone, z ominięciem Ormuzu.

Ormuz
© Licencjodawca | Opracownie money.pl

Zaczynał od CB radio, dziś obraca milionami. Na czym zarabia Yanosik?

Przed wojną USA i Izraela z Iranem ropociąg ten pozostawał linią awaryjną, a główny szlak eksportowy ropy odbywał się drogą morską przez Ormuz. Arabowie zbudowali tę magistralę w latach 80. Już wtedy obawiano się, że wskutek ewentualnej wojny Iraku i Iranu dojdzie do blokady cieśniny.

Przepustowość ropociągu wynosiła pierwotnie 2 mln baryłek dziennie. Stopniowo operator saudyjski zwiększał przesył do ok. 5 mln baryłek dziennie. Na początku marca Aramco poinformowało, że w odpowiedzi na zagrożenie dostaw przesył magistralą zostaje maksymalnie zwiększony. Jego techniczne możliwości to ok. 7 mln baryłek dziennie.

Prezes Saudi Aramco: świat utracił miliard baryłek ropy

W niedzielę prezes naftowego giganta podał, że przez konflikt na Bliskim Wschodzie w ciągu ostatnich dwóch miesięcy świat utracił około 1 miliarda baryłek ropy. Amin Nasser podziela zdanie wielu ekspertów i analityków, że rynki energii będą potrzebować czasu, by się ustabilizować, nawet gdy dostawy przez Ormuz zostaną przywrócone.

"Nasz cel jest prosty: utrzymać przepływ energii, nawet jeśli system jest obciążony" stwierdził Nasser w oświadczeniu przesłanym agencji Reutera przy okazji publikacji wyników kwartalnych spółki.

"Jeśli przepływy handlowe przez cieśninę Ormuz zostaną wznowione natychmiast lub jeszcze dziś, rynek ropy będzie potrzebował kilku miesięcy, by się zrównoważyć" - przekazał Nasser.

Źródło: Reuters

Wybrane dla Ciebie