"Świetna okazja". Kolejne państwo podpisało umowę SAFE

Litwa, jako drugie państwo Unii Europejskiej, zawarła w sobotę z Komisją Europejską umowę SAFE wartą 6,375 mld euro (ok. 27 mld zł). To kwota wyraźnie wyższa od tegorocznego budżetu obronnego naszego sąsiada.

Prezydent Litwy Gitanas Nauseda
Prezydent Litwy Gitanas Nauseda
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Olkusnik
Bartłomiej Chudy
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Umowę ws. instrumentu SAFE dla Litwy podpisano w sobotę w Wilnie. To drugi kontrakt w ramach unijnego programu, po piątkowej ceremonii w Kancelarii Premiera w Warszawie, gdy dokument sygnował rząd Polski. Litewski pakiet jest większy od tamtejszego tegorocznego budżetu obronnego, który wynosi ok. 4,8 mld euro.

To świetna okazja dla Litwy. Litwa i kraje bałtyckie są ogromnie ważnym regionem, a bezpieczeństwo całej Europy zależy właśnie od bezpieczeństwa tego regionu – oświadczył po podpisaniu umowy minister finansów Kristupas Vaitiekunas, którego zdaniem Litwa wykorzysta te środki bardzo efektywnie i przejrzyście.

Minister obrony Robertas Kaunas podkreślił, że budżet państwa zyskuje większą elastyczność i możliwość lepszego reagowania. Zaznaczył, że Wilno będzie zainteresowane, jeśli w przyszłości powstanie nowa wersja unijnej pożyczki na zbrojenia.

"Rozmawialiśmy ponad rok temu". Uchyla rąbka tajemnicy ws. żołnierzy USA w Polsce

SAFE, czyli Security Action for Europe, powstał w 2025 r. Program opiera się na preferencyjnych, długoterminowych pożyczkach do 150 mld euro na wspólne zamówienia uzbrojenia i inwestycje w europejski przemysł zbrojeniowy. Spłata może trwać 45 lat, z 10-letnią karencją.

Polska pozostaje największym beneficjentem programu z pulą ok. 43,7 mld euro (ponad 180 mld zł). Z zapowiedzi rządzących wynika, że środki mogą wesprzeć m.in. Tarczę Wschód, systemy antydronowe, obronę przeciwlotniczą i modernizację infrastruktury wojskowej. Wydatki wymagają realizacji krajowych planów zatwierdzanych przez Komisję Europejską.

Źródło: PAP.

Wybrane dla Ciebie