Macron stawia na Polskę. Atom, obronność i brama do Ukrainy

Francja chce wybudować drugą elektrownię jądrową w Polsce, co potwierdza wizyta Emmanuela Macrona w Gdańsku. To byłby najważniejszy krok w scementowaniu na wiele lat polsko-francuskiego partnerstwa w energetyce, obronności i przemyśle. Paryż liczy też na Polskę w kontekście odbudowy Ukrainy.

Emmanuel Macron i Donald Tusk w GdańskuEmmanuel Macron i Donald Tusk w Gdańsku
Źródło zdjęć: © Getty Images | Omar Marques
Piotr Bera
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

- Jesteśmy w tej chwili na etapie rozpoznawczym. Kto przedstawi najatrakcyjniejszą ofertę, ten oczywiście zostanie naszym partnerem, jeśli chodzi o budowę drugiej elektrowni jądrowej - powiedział Donald Tusk na konferencji prasowej po poniedziałkowym spotkaniu z Macronem.

Przywódcy ochoczo pozowali do zdjęć i przybijali sobie piątki, ale oficjalnie konkretnych deklaracji nie było - ani w kontekście energetyki jądrowej, ani obronności.

- Wizyta Emmanuela Macrona w Polsce pokazała bardzo wyraźnie, że Paryż przyjechał po konkretny biznes – przede wszystkim w obszarze energetyki jądrowej. Francuzi mieli duże oczekiwania związane z "domknięciem" tematu drugiej elektrowni i było widać, że Macron liczył na polityczne potwierdzenie tej decyzji. Tego jednak zabrakło - i to było dostrzegalne także podczas konferencji prasowej, gdzie dominowała kurtuazja, ale brakowało konkretów - podkreśla w rozmowie z money.pl dr Aleksander Olech, redaktor naczelny defence24.com.

O co chodzi w aferze Zondacrypto? "Prezes celowo nam nie odpowiedział"

Nasz rozmówca podkreśla, że Francuzi liczą na współpracę dalece wykraczającą poza atom. Chodzi o budowę szerszego pakietu i elektrowni jądrowej w zamian za pogłębioną współpracę strategiczną – od odstraszania nuklearnego, przez przemysł obronny, aż po wspólne projekty technologiczne.

Polska natomiast podeszła do tego racjonalnie i ostrożnie. I słusznie, bo wybór partnera do budowy elektrowni jądrowej oznacza związanie się z danym państwem na dekady – nie tylko energetycznie, ale też politycznie i militarnie - podkreśla dr Olech.

Partnerstwo na wiele lat

Pierwsza polska elektrownia jądrowa ma powstać w gminie Choczewo na Pomorzu. Za jej realizację odpowiedzialne jest amerykańskie konsorcjum Bechtel – Westinghouse. Natomiast inwestorem i przyszłym operatorem jest spółka Polskie Elektrownie Jądrowe. Beton ma zostać wylany w 2028 r., a według założeń komercyjna eksploatacja pierwszego bloku ruszy w 2036 r. Pod warunkiem że nie będzie opóźnień, co jest standardem w energetyce jądrowej. Przykładem jest budowana w Wlk. Brytanii przez francuski EDF elektrownia Hinkley Point C, której termin oddania do użytku znów przesunięto - tym razem do 2030 r. Wówczas minie 13 lat od rozpoczęcia budowy, a szacowany koszt wzrośnie do 35 mld funtów (zakładano 18 mld funtów) - donosi "The Guardian".

- Przy takich ogromnych i skomplikowanych projektach opóźnienia zdarzają się wszystkim w branży - mówił nam w 2024 r. Thierry Deschaux, dyrektor generalny przedstawicielstwa firmy EDF w Polsce.

EDF, jak podkreślał w poniedziałek Macron, to "partner godny zaufania", gdyż w 100 proc. należy do Skarbu Państwa. To ma być największą zaletą francuskiej oferty.

- EDF ma doświadczenie w inwestycjach w Europie i europejski łańcuch dostaw, a konkurenci nie mogą się tym pochwalić. Zawsze kończyliśmy swoje inwestycje. Grupa EDF od ponad 25 lat jest obecna w Polsce i współpracuje z krajową energetyką. Wyboru partnera do pierwszej elektrowni nie dokonano w ramach konkurencyjnej procedury, w której główną rolę odgrywałyby aspekty techniczne, przemysłowe, handlowe i finansowe - podkreślał dwa lata temu Deschaux.

Teraz Tusk mówi wprost o najkorzystniejszej ofercie, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że nie chodzi tylko o pieniądze. Budowa elektrowni jądrowej potrwa kilkanaście lat, a jej eksploatacja kilkadziesiąt. W przypadku EDF Polska związałaby się z francuskim państwowym podmiotem nawet do 2100 r. To otwiera drzwi do poszerzenia strategicznego partnerstwa. Francuzi już teraz są obecni przy budowie elektrowni w Choczewie. Konsorcjum Bechtel - Westinghouse wybrało Arabelle Solutions do dostarczenia turbin parowych i kluczowych komponentów pomocniczych wyspy turbinowej.

Szanse EDF są realne, ale ograniczone w czasie. Najbliższy rok będzie kluczowy, bo Francja będzie intensywnie naciskać – ten sukces jest potrzebny zarówno państwu francuskiemu, jak i samemu Macronowi w kontekście jego dziedzictwa politycznego i zbliżających się zmian politycznych. Po wyborach w Polsce dynamika może wyraźnie spaść, dlatego to właśnie teraz Paryż będzie próbował "dobić targu" - uważa dr Olech.

Wybory i dziesięciolecia współpracy

W 2027 r. Francja będzie miała nowego prezydenta, gdyż kończy się druga kadencja Macrona. Także wybory parlamentarne w Polsce mogą zmienić układ sił. Najbliższe miesiące będą kluczowe dla przyszłości drugiej elektrowni jądrowej.

O kontrakt walczą też Kanadyjczycy, którzy przedstawili swoją ofertę w lutym w trakcie wizyty nad Wisłą ministra energii Tima Hodgsona. Proponują budowę reaktorów Candu-6 o mocy 700 MW oraz nowoczesnych Candu Monark o mocy 1000 MW.

Zdaniem dra Olecha Polska nie powinna się spieszyć. - Najpierw trzeba skutecznie zrealizować pierwszy projekt, a dopiero potem podejmować decyzje o kolejnych. Tym bardziej że Francja sama mierzy się z opóźnieniami w realizacji inwestycji jądrowych. Dlatego kluczowa jest dywersyfikacja – i to nie tylko między USA a Francją, ale także z uwzględnieniem takich partnerów jak Kanada, która również ma bardzo konkurencyjną ofertę. Polska nie powinna powielać modelu pełnej zależności od jednego dostawcy – to musi być świadome budowanie kilku filarów bezpieczeństwa energetycznego - podkreśla ekspert.

Dotyczy to również uzależnienia się od USA, które są naszym strategicznym partnerem. Westinghouse ma zyskać na budowie elektrowni jądrowej 30 mld dol. Natomiast tylko w 2024 r. kupiliśmy LNG z USA za 1,1 mld dol., a rok temu ta kwota wzrosła do 1,3-1,8 mld dol. Obecnie działania administracji Donalda Trumpa, który w kilkanaście miesięcy zaburzył międzynarodowy ład, nie budzą zaufania, ale bezpieczeństwo energetyczne, co wynika m.in. z wieloletnich kontraktów, ma charakter długofalowy. Podejmując decyzję o budowie elektrowni jądrowej, rządzący muszą myśleć na wiele lat do przodu, biorąc pod uwagę to, że zastąpi ich ktoś inny. Dotyczy to i Trumpa, i Macrona, i Tuska. Nikt nie wie, jak w 2027 r. będzie wyglądać polityczna Francja. To samo tyczy się Polski.

Za paryską ofertą przemawia polsko-francuska współpraca wykraczająca daleko poza atom. Rok temu Polskie Linie Lotnicze LOT podpisały z Airbusem kontrakt na dostawę 44 samolotów Airbus A220 w dwóch wariantach, z opcją na kolejne 40 maszyn. Pierwsze mają trafić na Lotnisko Chopina w przyszłym roku. Airbus w tym postępowaniu pokonał brazylijskiego Embraera, który był dostawcą maszyn regionalnych dla polskiego przewoźnika od 25 lat.

- To nowy początek i nowy rozdział dla nas. Myślę o Polsce z perspektywy strategicznego partnerstwa, dlatego mamy duże ambicje również na rynku obronnym. 2025 był przełomowym rokiem dla Airbusa i dla Polski - tłumaczył Johan Pelissier, prezes Airbusa na Europę, w odpowiedzi na pytanie money.pl.

Polska ma zakupić od dwóch do czterech powietrznych tankowców Airbus A330 MRTT dla myśliwców F-16, FA-50 i wkrótce F-35. Maszyny miałyby wejść do służby do 2030 r. Ponadto za dwa lata w Pionkach pod Radomiem ma ruszyć warta 250 mln euro fabryka prochu i ładunków modułowych do amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm. Inwestorem jest francuskie Eurenco, które współpracuje z Polską Grupą Zbrojeniową. Do tego przy okazji wizyty Macrona, jak podaje serwis space24, "Airbus Defence and Space, Thales Alenia Space i Radmor ogłosiły podpisanie umowy o współpracy przemysłowej w celu opracowania geostacjonarnego satelity telekomunikacyjnego dla Ministerstwa Obrony Narodowej".

- Mamy wspólne projekty przemysłowe, jak produkcja amunicji 155 mm, potencjalne kierunki zakupów sprzętu – np. tankowce Airbus A330 MRTT - które są potrzebne! Ciekawe są systemy obrony powietrznej takie jak SAMP/T – ale to są obszary, które należy analizować, a nie automatycznie traktować jako przyszłe zakupy. Kluczowe powinno być rozwijanie wspólnych zdolności, szczególnie w zakresie pocisków dalekiego zasięgu i projektów europejskich, a nie jednostronne uzależnianie się od jednego dostawcy uzbrojenia - uważa dr Olech.

Przede wszystkim dywersyfikacja

Ewentualny wybór EDF nie może oznaczać, że Polska zacznie kupować sprzęt wojskowy tylko od Francji. Obecnie głównym dostawcą są Amerykanie, a za rządów PiS intensywnie rozwinięto współpracę z Koreą Południową. PiS chciał również dać im atom, ale koncern jądrowy Korea Hydro & Nuclear Power (KHNP) rok temu zakończył działalność w Polsce. Także w zakresie wymiaru kosmicznego i telekomunikacyjnego Polska stawia na Starlinki Elona Muska, chociaż Francuzi rozwijają swoje zdolności poprzez system Eutelsat. Dr Olech ocenia jednak, że "realna konkurencja dla rozwiązań takich jak Starlink to perspektywa raczej wieloletnia".

Francja może stać się bardzo istotnym elementem dywersyfikacji – i to jest kluczowe. Dzisiejsza dyplomacja to gra na wielu kierunkach, a nie opieranie się na jednym sojuszniku. Francja to rozumie i sama prowadzi bardzo pragmatyczną politykę globalną. Rozmawia z Indiami czy ZEA, które na co dzień finansują rosyjską machinę wojenną - ocenia dr Olech.

Hub dla Ukrainy

Analityk zwraca też uwagę na jeszcze jeden aspekt, który spędza sen z powiek Macronowi. Mowa o odbudowie Ukrainy po rosyjskiej inwazji.

Dla Francji Polska jest naturalnym hubem wejścia na rynek powojennej odbudowy Ukrainy – zarówno w sektorze energetycznym, jak i infrastrukturalnym. Paryż już dziś myśli o przyszłych inwestycjach, w tym także o energetyce jądrowej na Ukrainie, i chce być tam obecny od samego początku - ocenia ekspert.

Polska już teraz jest kluczowym pośrednikiem logistycznym, transportowym i finansowym dla Kijowa. W lutym marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zdradził, że "Polska dziś jest hubem, przez który przechodzi 90 proc. uzbrojenia na Ukrainę". - Po wojnie powinna być hubem, przez który przechodzi 70–90 proc. pomocy gospodarczej, a nasi przedsiębiorcy powinni być obecni przy odbudowie Ukrainy – tak, by część środków wróciła do Polski. To dobre rozwiązanie dla obu narodów - oceniał polityk Lewicy.

"Pogłębianie relacji"

Ostatecznie Macron wrócił z Gdańska do Paryża bez kluczowej umowy ws. atomu. Medialnych fajerwerków zabrakło, ale wydaje się, że polsko-francuskie zbliżenie jest faktem bez względu na to, kto będzie rządzić w obu krajach po następnych wyborach. Francja wkrótce może zostać największym sojusznikiem Polski w Europie w kontekście bezpieczeństwa.

- Był to ważny krok w kierunku pogłębiania relacji, szczególnie w wymiarze wojskowym, przemysłowym i strategicznym. I co istotne, nawet zmiany polityczne w obu krajach nie odwrócą tego trendu. Bo lepiej mieć Francję obecną w Polsce – nawet w ograniczonym zakresie – niż Francję sprzed 20 lat, której nie było tu wcale – podsumowuje dr Olech.

Piotr Bera, dziennikarz money.pl

Wybrane dla Ciebie
Prezes Węglokoksu: Europa musi przyjąć model chiński rozwoju
Prezes Węglokoksu: Europa musi przyjąć model chiński rozwoju
EEC 2026 w Katowicach. "Budowaliśmy przez lata system ilościowy"
EEC 2026 w Katowicach. "Budowaliśmy przez lata system ilościowy"
Nerwowe ruchy na ropie. Na cenach odbija się deklaracja Iranu
Nerwowe ruchy na ropie. Na cenach odbija się deklaracja Iranu
Iran: otwarcie cieśniny Ormuz niemożliwe. Tłumaczą dlaczego
Iran: otwarcie cieśniny Ormuz niemożliwe. Tłumaczą dlaczego
"Będziemy pomagali". Padła deklaracja ws. klientów Zondacrypto
"Będziemy pomagali". Padła deklaracja ws. klientów Zondacrypto
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 22.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 22.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 22.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 22.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 22.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 22.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 22.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 22.04.2026
Polski gigant chce być pierwszy w Europie. "Żeby przygotować produkcję"
Polski gigant chce być pierwszy w Europie. "Żeby przygotować produkcję"
Dobre wieści dla dużej i ważnej branży. Będzie deregulacja
Dobre wieści dla dużej i ważnej branży. Będzie deregulacja
"Setki zawiadomień w skali dnia". Nowy ruch prokuratury ws. afery Zondacrypto
"Setki zawiadomień w skali dnia". Nowy ruch prokuratury ws. afery Zondacrypto