Tajwańczycy wybiorą Polskę? Chcą zbudować wielkie zakłady
Tajwańczycy są o krok od wyboru terenów pod budowę parku przemysłowego, w którym swoje zakłady uruchomi Foxconn. Byli we Wrocławiu, Krakowie, Poznaniu, Częstochowie i Katowicach. Docelowo mają stworzyć 40 tys. miejsc pracy - informuje "Gazeta Wyborcza".
W marcu w Polsce gościły dwie delegacje z Tajwanu. Jedna z nich szukała terenów pod budowę parku przemysłowego, w którym swoje zakłady uruchomi Foxconn. Tajwańczycy mają stworzyć docelowo 40 tys. miejsc pracy.
Jak informuje "Gazeta Wyborcza", byli we Wrocławiu, Krakowie, Poznaniu, Katowicach i Częstochowie. W tym ostatnim mieście oglądali tereny w gminie Rędziny - obszar inwestycyjny obejmujący ponad 300 hektarów.
Polska od dawna zabiega o inwestycje tajwańskich firm. Tajwan to światowy lider, jeśli chodzi o nowoczesne technologie, i jest potęgą w dziedzinie półprzewodników. Firmy z Tajwanu produkują podzespoły dla największych firm elektronicznych - czytamy.
"Sprzedałem mieszkanie, by włożyć pieniądze w firmę". Przejął szwalnię giganta
Gazeta przypomina, że w połowie marca pojawiły się już nieoficjalne informacje, że Tajwan stworzy w Polsce wielkie zakłady. Wszystko wskazywało, że inwestycja powstanie w Miękini pod Wrocławiem, na słynnej już działce, gdzie fabrykę półprzewodników miał zbudować Intel, ale do tamtej inwestycji ostatecznie nie doszło.
Jak pisaliśmy w money.pl, amerykańska firma technologiczna poinformowała w lipcu 2025 roku, że rezygnuje z realizacji zapowiadanych inwestycji w Polsce i w Niemczech.
Jesienią 2024 roku ogłoszono, że amerykański Intel wstrzymuje budowę fabryki w Polsce. Wcześniej gigant technologiczny planował zainwestować 4,6 mld dol. w nowy zakład integracji i testowania półprzewodników w Miękinie koło Wrocławia. Miało tam powstać 2 tys. miejsc pracy.
Ogromny teren gotowy pod inwestycje
Z informacji 'Wyborczej" wynika, że decyzja Tajwańczyków w sprawie lokalizacji nie zapadła, a Miękinia ma poważną konkurencję w postaci wspomnianej wyżej podczęstochowskiej gminy Rędziny. Oficjalnie władze Częstochowy tematu ewentualnej inwestycji nie komentują.
"Na pograniczu miasta i gminy jest ogromny teren gotowy pod inwestycje. Funkcjonuje na nim lotnisko, z którego na co dzień korzysta Aeroklub Częstochowski" - czytamy w "GW".
"Z naszych informacji wynika, że inwestorzy z Tajwanu zakładają, że pod Częstochową będą pracować osoby z terenów od Bełchatowa po Dąbrowę Górniczą" - podaje dziennik.
Informuje, powołując się na swoje źródła, że decyzja o lokalizacji tajwańskich zakładów zapadnie do końca tego półrocza.
Źródło: "Gazeta Wyborcza"