Iran pozwolił dwóm statkom przepłynąć cieśninę Ormuz
Iran pozwolił w niedzielę bezpiecznie przepłynąć przez cieśninę Ormuz dwóm jednostkom: masowcowi pod banderą Panamy i katarskiemu gazowcowi. Mimo tego zdarzenia, kluczowy szlak dla ropy i gazu wciąż pozostaje praktycznie zablokowany.
Półoficjalna irańska agencja Tasnim poinformowała, że masowiec płynący do Brazylii przepłynął przez cieśninę trasą wskazaną przez irańskie siły zbrojne. Reuters podał natomiast, że przez akwen przepuszczono także katarski gazowiec zmierzający do Pakistanu.
Chociaż od 8 kwietnia obowiązuje rozejm między USA i Iranem, cieśnina Ormuz wciąż jest w praktyce zablokowana. W ostatnich dniach pojawiły się informacje o wzajemnych atakach wokół akwenu, także na statki handlowe.
Według rozmówców agencji Tasnim decyzja Teheranu miała pomóc w odbudowie zaufania Kataru i Pakistanu. Oba państwa podjęły się mediacji w wojnie Iranu z USA, dlatego bezpieczne przejście ich jednostek przez cieśninę można odczytywać jako polityczny sygnał ze strony władz w Teheranie. Nadal nie wiadomo, dlaczego bez przeszkód przepłynął też statek pod banderą Panamy.
"Sprzedałem mieszkanie, by włożyć pieniądze w firmę". Przejął szwalnię giganta
Irańska agencja IRNA przekazała jednocześnie, że kraje stojące po stronie USA i nakładające sankcje na Iran "będą z pewnością miały trudności z przepłynięciem cieśniny Ormuz".
Ostrzeżenie z Kataru
Premier i minister spraw zagranicznych Kataru Mohammed bin Abdulrahman as-Sani ostrzegł w rozmowie telefonicznej irańskiego szefa dyplomacji Abbasa Aragcziego, że wykorzystywanie cieśniny Ormuz jako narzędzia nacisku może tylko pogłębić kryzys w Zatoce Perskiej.
Wcześniej w niedzielę brytyjska agencja UKMTO podała, że statek towarowy został trafiony niezidentyfikowanym pociskiem ponad 40 km na północny wschód od Dohy w Katarze. Uderzenie wywołało niewielki pożar, który ugaszono, a statkom w rejonie zalecono zachowanie ostrożności.
Źródło: PAP