Tańsze paliwa - również dla firm - do końca czerwca. Jest stanowisko rządu

Kierowcy mogą odetchnąć z ulgą. Rząd zdecydował o wydłużeniu obowiązywania obniżonej stawki VAT na paliwa do końca czerwca. Utrzymane zostaną również ceny maksymalne na stacjach. W tle pozostaje jednak kluczowa kwestia akcyzy, której obniżka wygasa w połowie miesiąca.

Pierwsze tankowanieTankowanie wciąż tańsze
Źródło zdjęć: © WP Autokult | Materiały prasowe BMW
Robert Kędzierski

W piątek w Dzienniku Ustaw opublikowano kluczowe dla zmotoryzowanych rozporządzenie, które gwarantuje utrzymanie preferencyjnych warunków podatkowych na stacjach benzynowych. Jak informuje Polska Agencja Prasowa, dokument ten oficjalnie przesuwa termin obowiązywania niższych stawek podatku od towarów i usług do końca bieżącego miesiąca. To istotna wiadomość z punktu widzenia domowych budżetów, ponieważ koszty transportu stanowią jeden z głównych czynników wpływających na inflację i codzienne wydatki Polaków.

Zgodnie z nowymi przepisami, do końca czerwca kierowcy tankujący benzynę, olej napędowy oraz biokomponenty stanowiące samoistne paliwa, będą nadal płacić podatek VAT w wysokości 8 proc. Warto przypomnieć, że przed wprowadzeniem rządowych tarcz antyinflacyjnych, podstawowa stawka na te produkty wynosiła 23 proc. Różnica ta w bezpośredni sposób przekłada się na ostateczną kwotę, jaką konsumenci widzą na dystrybutorach, łagodząc skutki rynkowych wahań cen surowców.

"Polski w Waszyngtonie nie ma". Michta ostro o bezpieczeństwie

Podwójna ochrona przed drożyzną na stacjach

Wydłużenie preferencyjnego opodatkowania o kolejne dwa tygodnie niesie za sobą dodatkowe, niezwykle istotne konsekwencje prawne. Utrzymanie obniżonego VAT-u automatycznie oznacza, że na stacjach paliw wciąż będą obowiązywać mechanizmy cen maksymalnych. Wynika to bezpośrednio z konstrukcji przepisów zawartych w nowelizacji ustawy o zapasach ropy naftowej.

Ustawodawca ściśle powiązał w niej oba te instrumenty. Dopóki w mocy pozostaje zredukowana stawka podatku od towarów i usług, dopóty operatorzy stacji muszą stosować się do wyznaczonych odgórnie limitów cenowych dla benzyny i diesla. Taka konstrukcja prawna ma na celu stworzenie szczelnego systemu ochrony konsumentów w polskiej gospodarce, zapobiegając sytuacjom, w których obniżka podatków zostałaby zniwelowana przez nagłe podwyżki marż lub gwałtowne skoki cen hurtowych na rynkach międzynarodowych.

Kiedy wygasają niższe stawki akcyzy?

Podatek VAT to jednak tylko jeden z elementów szerszego pakietu rządowego, który ma stabilizować sytuację na rynku paliw. Drugim, równie ważnym filarem stabilizującym krajowe podatki jest kwestia podatku akcyzowego. W tym obszarze rząd zdecydował się na radykalne cięcia, obniżając daninę do najniższego poziomu, na jaki pozwalają rygorystyczne przepisy Unii Europejskiej.

Dzięki temu rozwiązaniu, obciążenia podatkowe zostały zredukowane o dwadzieścia dziewięć groszy na każdym litrze benzyny oraz o dwadzieścia osiem groszy na litrze oleju napędowego. Problem polega jednak na tym, że w przeciwieństwie do podatku VAT, ulga akcyzowa obowiązuje jedynie do 15 czerwca. Jak zwraca uwagę PAP, aby kierowcy mogli cieszyć się tańszym tankowaniem również w drugiej połowie miesiąca, konieczna jest pilna publikacja kolejnego, odrębnego rozporządzenia dotyczącego wyłącznie stawek akcyzy.

Najbliższe dni będą zatem kluczowe dla ostatecznego kształtu cen na pylonach. Choć kwestia VAT-u i cen maksymalnych została już prawnie zabezpieczona do czasu wakacji, portfele kierowców wciąż zależą od nadchodzących decyzji resortu finansów w sprawie podatku akcyzowego. Brak odpowiedniego rozporządzenia przed upływem połowy miesiąca mógłby oznaczać zauważalną korektę kosztów tankowania, nawet pomimo utrzymania niższej stawki podatku od towarów i usług.

Wybrane dla Ciebie