Ropa mocno tanieje. Sytuacja na Bliskim Wschodzie zaczyna się klarować
Ceny ropy naftowej na rynkach paliw spadają w trakcie ostatniej w tym tygodniu sesji po tym, jak prezydent USA Donald Trump powiedział, ze porozumienie z Iranem jest bliskie - informują maklerzy.
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 85,97 dol. - niżej o 1,97 proc.
Brent na ICE na VIII jest wyceniana po 88,50 dol. za baryłkę, w dół o 2,08 proc. po czwartkowym zamknięciu sesji na najniższym poziomie od 2 miesięcy.
USA są bliskie zawarcia porozumienia z Iranem, co wzbudza oczekiwania inwestorów na dyplomatyczne zakończenie konfliktu na Bliskim Wschodzie, trwającego już ponad 100 dni.
Trump ogłosił przełom
Prezydent USA Donald Trump ogłosił w czwartek, że porozumienie z Iranem może zostać podpisane wkrótce w Europie. Dodał, że po przyjęciu dokumentu Iran natychmiast zniesie blokadę cieśniny Ormuz, a USA - blokadę irańskich portów.
Scholz, Merkel, Macron. Krytykuje liderów UE. Mówi o skutkach ich polityki
Donald Trump oświadczył, że osiągnął "znakomite" porozumienie w sprawie wojny w Iranie, a odpowiednie dokumenty mają zostać wkrótce podpisane.
Ogłosił, że ostateczne sfinalizowanie porozumienia może nastąpić w ciągu najbliższych kilku dni.
Donald Trump podkreślił też, że być może dokument zostanie podpisany w weekend w Europie z udziałem wiceprezydenta J.D. Vance’a.
Według prezydenta Trumpa na treść porozumienia ramowego zgodził się przywódca Iranu Modżtaba Chamenei.
Donald Trump zapowiedział, że po podpisaniu dokumentu cieśnina Ormuz zostanie w pełni otwarta dla żeglugi, a Amerykanie zniosą blokadę irańskich portów.
Prezydent USA przekazał też, że zgodnie z porozumieniem ramowym Iran "nigdy nie zdobędzie broni nuklearnej".
W jego ocenie ostatnie amerykańskie ataki na cele w Iranie skłoniły Teheran do przyjęcia porozumienia.
Donald Trump napisał wcześniej w czwartek w serwisie Truth Social, że uzgodniono główne punkty porozumienia z Iranem, które władze tego państwa zaakceptowały. Odwołał też amerykańskie ataki na Iran, które miały zostać przeprowadzone w nocy z czwartku na piątek.
Teheran nie potwierdził oficjalnie informacji o uzgodnieniu treści porozumienia.
Irańska agencja Fars napisała, że władze Iranu "nie zatwierdziły jeszcze umowy z USA, ale zapewne to zrobią".
Wydaje się, że rynek coraz bardziej zakłada, że obie strony ostatecznie mają więcej do stracenia w wyniku porażki niż możliwego kompromisu - powiedział Haris Khurshid, dyrektor ds. inwestycji w Karobaar Capital LP.
- To nie oznacza jednak, że "transakcja" USA-Iran jest bliska - dodał. - Oznacza to po prostu, że rynek nie postrzega załamania porozumienia jako najbardziej prawdopodobnego scenariusza - podkreślił.
Ormuz wciąż niespokojna
Tymczasem w cieśninie Ormuz wciąż istnieje zagrożenie dla żeglugi, gdyż siły USA zestrzeliły w nocy dwa irańskie drony szturmowe, które najprawdopodobniej były skierowane przeciwko statkom handlowym.
Nawet jeśli obie strony - USA i Iran - osiągną porozumienie, na drodze do wznowienia normalnego transportu ropy naftowej z Zatoki Perskiej - zdaniem analityków - stanie wiele przeszkód, w tym usunięcie min z cieśniny Ormuz i naprawa uszkodzeń infrastruktury energetycznej.
Na przedłużaniu się konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie korzystają zaś traderzy - Trafigura Group i Vitol Group intensyfikują działania na rzecz zwiększenia sprzedaży wenezuelskiej ropy naftowej do krajów Azji, ponieważ produkcja surowca w Wenezueli solidnie rośnie.
Trafigura zaoferowała wenezuelską ropę naftową rafineriom m.in. w Korei Południowej, a ostatnio dostarczyła też ładunki tego surowca do Malezji.
Firma ta złożyła też Indiom ofertę dostaw ropy z Wenezueli z rabatem wobec cen ropy Brent.
Produkcja ropy naftowej w Wenezueli zbliżyła się obecnie do poziomów notowanych przed nałożeniem przez USA sankcji na wenezuelski przemysł naftowy w 2019 r.