Niemcy piszą o sukcesie Polski. Wskazują, gdzie ich wyprzedziliśmy

Polska należy do 20 największych eksporterów na świecie. Niemiecki "Die Zeit" przeanalizował dane z 97 polskich branż, by odpowiedzieć na ważne pytania dotyczące naszej gospodarki. Zachwyca się naszą transformacją gospodarczą, choć dostrzega też czekające nas potężne wyzwania.

PolskaPolski PKB od lat odnotowuje dynamiczny wzrost - pisze niemiecki tygodnik
Źródło zdjęć: © GETTY | Andrzej Iwanczuk, Mateusz Wlodarczyk
Marta Bellon

Tygodnik przypomina, że po upadku żelaznej kurtyny Polska była nadal postrzegana jako przedłużenie linii produkcyjnej Europy Zachodniej, głównie Niemiec. Opisuje, że z naszego kraju napływała tania siła robocza i głównie proste produkty. Jednak sytuacja ta już dawno się zmieniła.

"Polska nadal sprzedaje drewno, żywność i odzież, ale obecnie także coraz więcej maszyn, elektroniki i towarów luksusowych. Wśród nich znajduje się wiele produktów, w przypadku których Niemcy tracą pozycję na rynku międzynarodowym, np. podwozia samochodowe" - opisuje medium.

Niepokojąca prognoza. Tak zestarzeje się Polska

"Die Zeit" dalej wyjaśnia, że sukces Polski nie wynika jednak z eksportu konkretnych towarów, ale raczej z ich różnorodności.

W ten sposób krajowi udało się zwiększyć łączną wartość eksportu w latach 2000-2024, po uwzględnieniu inflacji, ponad sześciokrotnie. W tym samym okresie wartość niemieckiego eksportu wzrosła jedynie o 3/4

- czytamy.

"Polska wyprzedziła Niemcy"

Niemcy zwracają również uwagę, że Polski PKB od lat odnotowuje dynamiczny wzrost. Szybko podniósł się po takich ciosach jak kryzys związany z koronawirusem. W 2025 r., kiedy średnia w całej UE wynosiła 1,5 proc., a wzrost gospodarczy w Niemczech zaledwie 0,2 proc. PKB Polski wzrósł o 3,6 proc. Na rok 2026 ekonomiści przewidują podobne tempo wzrostu.

Tygodnik wskazuje też, że Polska wyprzedziła Niemcy pod względem ważnego wskaźnika wydajności - podczas gdy PKB na godzinę pracy w Niemczech od kilku lat praktycznie nie zmienia się, w Polsce wskaźnik ten rośnie szczególnie dynamicznie.

Niemcy dostrzegają też jednak na potężne wyzwania, które stoją przed naszą gospodarką. Jak piszą, są one przede wszystkim demograficzne i dotykają również naszych sąsiadów. "Społeczeństwo starzeje się. Przy średniej liczbie 1,14 dziecka na kobietę polski wskaźnik urodzeń był ostatnio jednym z najniższych w Europie. Kolejny problem: kraj ten nadal pozostaje w dużym stopniu uzależniony od paliw kopalnych. Nieco ponad połowa polskiej energii elektrycznej pochodzi z węgla - w żadnym innym państwie członkowskim UE odsetek ten nie jest wyższy" - czytamy. Tygodnik wskazuje, że mamy też potężny problem z zadłużeniem.

Wybrane dla Ciebie