Tusk mówi, co usłyszał od szefowej KE. "Polska ma wydać maksimum pieniędzy"
- Komisja Europejska chce, aby Polska wydała maksimum pieniędzy z pożyczki w ramach programu SAFE. Polska jest traktowana jako absolutnie najważniejszy element tego mechanizmu - powiedział premier Donald Tusk podczas spotkania z dziennikarzami na szczycie UE na Cyprze.
Tusk przekazał, że odbył rozmowę z przewodniczącą KE Ursulą von der Leyen, a jednym z tematów był unijny program dozbrajania SAFE. Dodał, że KE doskonale rozumie, na czym polega polska propozycja w sprawie tego programu.
Nie ma mowy o ponaglaniu. Chcę tylko, żeby ta nasza decyzja - że partnerem instytucjonalnym po polskiej stronie jest BGK - żeby ona była traktowana jako bezpieczna z punktu widzenia z kolei procedur europejskich. To wymaga takiego, powiedziałbym, trochę bardziej elastycznego podejścia i nasi partnerzy w Komisji to rozumieją - powiedział premier.
"Przemysł ma się bardzo dobrze". Oto jak Polska umacnia swoją pozycję
Dodał, że m.in. Komisja Europejska chce, aby Polska wydała maksimum pieniędzy z tej pożyczki.
- Nikt tutaj nie myśli, jak wykorzystać procedury przeciwko temu projektowi. I Polska jest traktowana jako absolutnie najważniejszy element tego mechanizmu. Wszyscy będą pracowali razem z nami, żeby móc skutecznie, szybko wydać wszystkie środki, jakie są do naszej dyspozycji - podsumował.
Unijny program SAFE przewiduje 150 mld euro wsparcia w postaci m.in. nisko oprocentowanych pożyczek, przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie.
Komisja Europejska w czwartek późnym popołudniem wysłała tekst umowy pożyczkowej SAFE do 18 z 19 państw członkowskich uczestniczących w tym programie, w tym do Polski - przekazał rzecznik KE Thomas Regnier. Informacje te potwierdziła pełnomocniczka rządu ds. programu SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.