Wojna na Bliskim Wschodzie. Indie podwoiły import ropy z Rosji
Z powodu wojny w Iranie Indie podwoiły w marcu wolumen importu rosyjskiej ropy, a jego wartość wzrosła niemal czterokrotnie – poinformował w piątek japoński portal Nikkei Asia. Uzależnienie od tych dostaw w związku z blokadą szlaków bliskowschodnich utrzyma się na wysokim poziomie prawdopodobnie również w maju.
Jak wynika z cytowanego przez Nikkei Asia raportu fińskiego think tanku Centre for Research on Energy and Clean Air, wartość surowca sprowadzonego przez Indie z Rosji wyniosła w zeszłym miesiącu 5,3 mld euro.
Tak Rosja korzysta na wojnie na Bliskim Wschodzie
"Największą zmianę odnotowano w imporcie państwowych rafinerii z Rosji, w przypadku których zaobserwowano ogromny wzrost o 148 proc." – podała organizacja.
Pokazali, co dzieje się w cieśninie Ormuz. Blokada trwa
W marcu Indie ustąpiły pod względem ilości tego surowca kupionego w Rosji tylko Chinom, które nabyły 51 proc. całego rosyjskiego eksportu.
Indie importują ok. 90 proc. ropy. Po faktycznym zablokowaniu pod koniec lutego cieśniny Ormuz państwo straciło dostęp do znacznej części bliskowschodniej ropy. Jak oceniła cytowana w tekście Prerna Gandhi z instytutu Vivekananda International Foundation, rosyjskie dostawy "pozostaną absolutnie kluczowe, ponieważ Indie mają bardzo niewiele alternatyw pozyskiwania energii w wymaganych wolumenach na trasie omijającej Ormuz".
Ten szlak wodny został zablokowany przez Iran w odwecie za rozpoczęte 28 lutego naloty USA i Izraela na ten kraj.
Zakup surowca z Rosji dodatkowo ułatwia decyzja Stanów Zjednoczonych o przedłużeniu do 16 maja zwolnienia z sankcji na zakup rosyjskiej ropy.
Przed rozpoczęciem pełnoskalowej wojny Rosji przeciw Ukrainie w 2022 r. rosyjska ropa stanowiła zaledwie 0,2 proc. całości dostaw surowca do Indii, jednak po jej wybuchu zdominowała ten kierunek – podkreśla Nikkei Asia.