Dziennik "Washington Post" napisał tego dnia, powołując się na przedstawicieli amerykańskich władz, że Trump zamierza zaprosić rosyjskiego przywódcę na szczyt G20, który ma odbyć się w grudniu w Miami na Florydzie.
Wysoki rangą przedstawiciel administracji USA przekazał mediom, w tym PAP, że "nie skierowano jeszcze oficjalnych zaproszeń, ale Rosja jest członkiem G20 i będzie zaproszona na spotkania ministerialne i szczyt liderów".
W wieku 19 lat zarobił pierwszy milion. Zdradza w co dziś inwestuje
Wcześniej wiceminister spraw zagranicznych Rosji Aleksandr Pankin powiadomił dziennikarzy, że Rosja została zaproszona na szczyt G20 "na najwyższym szczeblu". Zaznaczył, że Moskwa potwierdzi, kto będzie ją reprezentował w późniejszym czasie.
Trump powiedział natomiast prasie w Gabinecie Owalnym, że nie wie nic o tym zaproszeniu. Podkreślił, że jest otwarty na rozmowy z każdym. - Gdyby (Putin) przybył, to zapewne byłoby bardzo pomocne - dodał.
Podkreślił jednak, że wątpi, by tak się stało. Rosyjski przywódca ścigany jest przez Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK). USA nie są stroną Statutu Rzymskiego, na mocy którego powołano w 2002 r. MTK. W sierpniu ubiegłego roku Trump spotkał się z Putinem na Alasce.
USA sprawują w tym roku przewodnictwo w G20. Donald Trump będzie gospodarzem szczytu liderów w dniach 14-15 grudnia 2026 r. w ośrodku Trump National Doral Miami na Florydzie. Na początku września prezydent Karol Nawrocki poinformował podczas wizyty w Waszyngtonie, że prezydent USA zaprosił go na szczyt.
Polska po debiucie w G20
Polska w tym roku uczestniczy w spotkaniach G20 - zarówno w kwietniu na szczeblu ministrów finansów i szefów banków centralnych, jak i w grudniowym szczycie przywódców - de facto zastępując RPA, mimo że RPA nadal jest formalnym członkiem grupy.
Stało się tak za sprawą decyzji USA, które nie zaprosiły afrykańskiego państwa na spotkania ze względu na spór o los białych rolników w tym kraju i oskarżenia Waszyngtonu o rzekome ich "ludobójstwo". Wcześniej polscy ministrowie brali udział w spotkaniach G20, lecz w charakterze specjalnie zaproszonych gości.