"Pracownicy są zastraszani i poniżani". Dramatyczny list do ministra finansów

Naruszenia praw pracowniczych i utrata zdolności instytucjonalnej do realizacji ustawowych zadań w POLSA - to główne zarzuty wypunktowane w liście, do którego dotarła PAP, zaadresowanego do ministra finansów Andrzeja Domańskiego. "Od roku obserwujemy demontaż Agencji. Niemal 1/3 personelu straciła pracę. Pracownicy są zastraszani i poniżani" - czytamy w piśmie.

Reporter archiwum 2025 08
N/z: Andrzej NawrockiN/z: Andrzej Domanski27.08.2025. Warszawa. Konferencja prasowa ministrow po posiedzeniu Rady Gabinetowej. Fot. Filip Naumienko/REPORTER 

N/z: Andrzej Domanski
Filip Naumienko/REPORTERAndrzej Domański, minister finansów
Źródło zdjęć: © East News | Filip Naumienko/REPORTER
Katarzyna Kalus

Z kolei Polska Agencja Kosmiczna przekazała PAP, że nie otrzymała żadnego dokumentu ze skargami, a na specjalną skrzynkę poświęconą sygnatariuszom nie wpłynęła żadna korespondencja. POLSA odniosła się jednak do kilku punktów z tego listu, które - jak wskazano - pojawiły się w przestrzeni społecznej.

Jako obecni i byli pracownicy Polskiej Agencji Kosmicznej zatroskani losem tej instytucji pragniemy zwrócić uwagę Pana Ministra na poważne naruszenia praw pracowniczych w Agencji oraz praktyczną utratę zdolności instytucjonalnej POLSA do skutecznej realizacji jej ustawowych zadań - czytamy w dokumencie zaadresowanym do ministra Domańskiego.

Na początku sygnatariusze - obecni i byli pracownicy Polskiej Agencji Kosmicznej, jak sami się podpisali - dziękują ministrowi "za tak skuteczne wspieranie sektora", wśród działań wyliczając m.in. zwiększony wkład do Europejskiej Agencji Kosmicznej czy starania o ośrodek ESA w Polsce.

Były ambasador RP: upadek Putina może wywołać rozpad Rosji

"Aby jednak te osiągnięcia skutecznie przełożyły się na sukcesy polskiego przemysłu i nauki konieczne jest sprawne działanie Polskiej Agencji Kosmicznej. Tymczasem od roku obserwujemy jej praktyczny demontaż. Niemal 1/3 personelu straciła pracę. Zadania ustawowe Agencji w dużej mierze przestały być realizowane. Pracownicy są zastraszani i poniżani" - czytamy.

Jak zapewniono, intencją skargi nie jest "szukanie rewanżu czy dochodzenie swoich praw" - w tym zakresie "o rażących działaniach wobec pracowników" autorzy poinformowali Państwową Inspekcję Pracy. Sygnatariusze kierują się "przede wszystkim troską o interes państwa polskiego", by POLSA "znów skutecznie mogła służyć gospodarce i bezpieczeństwu Polski".

W odpowiedzi na pytania PAP, Ministerstwo Rozwoju i Technologii potwierdziło, że skarga wpłynęła do resortu 7 maja br. Miało ją podpisać 14 sygnatariuszy. "Obecnie skarga jest rozpatrywana, zgodnie z procedurami MRiT" - czytamy w odpowiedzi biura prasowego.

Jak jednak dodano, "minister finansów i gospodarki nie wykonuje czynności w sprawach z zakresu prawa pracy wobec pracowników Polskiej Agencji Kosmicznej. Czynności w sprawach z zakresu prawa pracy w imieniu pracodawcy, jakim jest Polska Agencja Kosmiczna, wykonuje wobec pracowników Prezes Polskiej Agencji Kosmicznej. Należy jednak nadmienić, iż wszystkie skargi wpływające do Ministerstwa Rozwoju i Technologii rozpatrywane są zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa".

PAP zapytała też, jak MRiT ocenia obecną działalność POLSA. W odpowiedzi wskazano, że resort "na bieżąco ocenia realizację zadań ustawowych POLSA na podstawie przedkładanych rocznych sprawozdań z działalności jednostki, informacji kwartalnych, sprawozdań finansowych, oświadczeń o stanie kontroli zarządczej oraz innej dokumentacji będącej w posiadaniu Ministerstwa Rozwoju i Technologii np. wyników kontroli, informacji o sposobie realizacji w danym roku przez kierowników jednostek wytycznych i poleceń ministra finansów i gospodarki".

"Ponadto minister finansów i gospodarki zwrócił się z poleceniem do prezes Polskiej Agencji Kosmicznej o realizację priorytetowych zadań, m.in. rozwój Narodowego Systemu Informacji Satelitarnej, założenia udziału Polski w misji Artemis oraz misjach ESA w zakresie eksploracji, budowa Centrum Operacji Satelitarnych, kontynuację i wykorzystanie efektów misji IGNIS z udziałem polskiego astronauty oraz zaangażowanie POLSA w Międzynarodowego Kongresu Astronautycznego" - czytamy.

Punkty te pojawiły się w dołączonym do skargi "opisie problemów z realizacją zadań ustawowych przez POLSA w okresie od kwietnia 2025 r." (20 kwietnia 2025 r. na stanowisko prezeski Polskiej Agencji Kosmicznej została powołana Marta Wachowicz).

Autorzy skargi wymienili tu: ograniczenie skuteczności operacyjnej Narodowego Systemu Informacji Satelitarnej, brak działań związanych z utworzeniem Centrum Obserwacji Satelitarnej, brak współpracy w inicjatywie Artemis Accords i innych programach NASA, zaprzepaszczenie potencjału misji IGNIS czy bierność POLSA w zakresie przygotowań do organizacji Międzynarodowego Kongresu Astronautycznego 2027 w Poznaniu.

"Przyjmowano osoby bez doświadczenia w branży kosmicznej"

Ostatni punkt dotyczył polityki kadrowej, "zagrażającej ciągłości pracy Agencji". Jak czytamy, "zwolniono lub wymuszono odejście około 25 osób, co stanowi ponad 1/3 pracowników agencji wg stanu na kwiecień 2025. W wielu przypadkach, byli to pracownicy z wieloletnim stażem i dużym doświadczeniem w sektorze kosmicznym". Autorzy napisali, że zwolnienia "odbywały się niejednokrotnie z pogwałceniem poszanowania godności i innych dóbr osobistych pracowników". "W ich miejsce przyjmowano osoby bez doświadczenia w branży kosmicznej, niejednokrotnie z pominięciem wymaganego w ustawie trybu konkursowego" - czytamy.

Szczegółowy opis tych działań zawarto w piśmie do Państwowej Inspekcji Pracy. Okręgowy Inspektorat Pracy w Gdańsku odpowiedział PAP, że z uwagi na przepisy jednostka nie jest uprawniona do udzielenia informacji dotyczących złożonych skarg, w szczególności w zakresie potwierdzenia faktu wpływu skargi oraz daty jej złożenia, a także osoby lub osób składających skargę, przedmiotu skargi i sposobu jej rozpatrzenia.

Przekazano jedynie, że "na początku maja br. podjęto czynności kontrolne, w trakcie których ustalono, że z powodu miejsca przechowywania dokumentów i zapisów oraz przebywania osób wyznaczonych do reprezentowania Agencji, dalsze działania będą musiały mieć miejsce w Warszawie. W związku z tym ustalenia poczynione w Gdańsku zostały przekazane do Okręgowego Inspektoratu w Warszawie".

O komentarz PAP poprosiła również Polską Agencję Kosmiczną. W odpowiedzi zespołu komunikacji czytamy, że POLSA nie otrzymała żadnego dokumentu ze skargami, a na specjalną skrzynkę poświęconą sygnatariuszom nie wpłynęła żadna korespondencja. W obszernym komentarzu Agencja odniosła się do omawianych w skardze tematów, które - jak wskazano - zna z przestrzeni społecznej.

Przechodząc przez kolejne tematy w odpowiedzi POLSA czytamy, że: "Narodowy System Informacji Satelitarnej działa i jest sukcesywnie rozwijany zgodnie z przyjętym harmonogramem", "Agencja przygotowała i przedstawiła ministrowi nadzorującemu wstępną koncepcję budowy Centrum Operacji Satelitarnych, na które uzyskała finansowanie. Od stycznia 2026 r. trwają prace przygotowujące inwestycję infrastrukturalną, obejmujące przygotowanie dokumentacji, analizy kosztowe oraz określenie docelowego modelu funkcjonowania infrastruktury", "Polska Agencja Kosmiczna nie wycofała się z Artemis Accords ani nie zrezygnowała z monitorowania możliwości udziału polskich podmiotów w tym programie", "Polska Agencja Kosmiczna aktywnie uczestniczy w przygotowaniach do Międzynarodowego Kongresu Astronautycznego IAC 2027 w Poznaniu i traktuje to wydarzenie jako wyjątkową szansę dla polskiego sektora kosmicznego", a "Misja IGNIS była przedsięwzięciem wielopodmiotowym, angażującym niezależne zespoły naukowe, instytuty badawcze, uczelnie i podmioty komercyjne".

POLSA odpiera zarzuty. "Reorganizacja zatrudnienia"

Z kolei odnosząc się do polityki kadrowej, POLSA podała, że od 1 maja 2025 r. do 1 maja 2026 r. przeprowadziła "kompleksową reorganizację struktury zatrudnienia, będącą naturalną konsekwencją zmian organizacyjnych i prawnych jednostki, w tym wejścia w życie z dniem 1 stycznia 2026 r. nowego Statutu Polskiej Agencji Kosmicznej oraz wdrożenia nowego regulaminu organizacyjnego, a także w związku z planowanym wejściem ustawy o działalności kosmicznej".

"Zmiany te wpisują się w szerszy proces porządkowania i profesjonalizacji funkcjonowania jednostki", a "rotacja zatrudnienia towarzysząca procesom reorganizacyjnym jest zjawiskiem naturalnym i powszechnym w jednostkach przechodzących istotne zmiany strukturalne i prawne".

Jednocześnie Agencja podała dane dotyczące sposobów zakończenia stosunków pracy, z których wynika, że większość odejść "nie miała charakteru jednostronnych decyzji pracodawcy". Jak m.in. czytamy, "6 przypadków stanowią rozwiązania umów wskutek decyzji samych pracowników o odmowie przyjęcia nowych warunków pracy i płacy zaproponowanych w wypowiedzeniach zmieniających z dnia 7 stycznia 2026 r.". Rozwijając ten punkt, POLSA dodała, że tutaj "wypowiedzenia zmieniające były wynikiem konieczności przeciwdziałania dyskryminacji płacowej w Agencji: część pracowników posiadała wynagrodzenia znacząco odbiegające od stawek przewidzianych regulaminem wynagradzania, nieadekwatne do zakresu powierzonych zadań i nieproporcjonalne w stosunku do wynagrodzeń osób zatrudnionych na analogicznych stanowiskach".

W skardze podano, że do wiadomości dokumenty otrzymali: Rada Polskiej Agencji Kosmicznej, Sejmowa Komisja Gospodarki i Rozwoju oraz Parlamentarna Grupa ds. Przestrzeni Kosmicznej.

To kolejna tego typu sprawa. Na podobne kwestie zwracali uwagę autorzy anonimowego listu, który jesienią ub.r. został przesłany mediom. Wskazywano tam, że Polska Agencja Kosmiczna utraciła zdolność współpracy z partnerami, trwają zwolnienia kompetentnych pracowników, panuje paraliż organizacyjny i komunikacyjny, a misja IGNIS była nieprofesjonalnie przygotowana.

źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie