Zajączkowski: połamane dołki
Początek sesji nie zapowiadał się spadkowo. Po wczorajszym wzroście wydawało się, że rynek zakończył korektę i będzie kontynuował marsz w kierunku niedawnych szczytów w okolicy 2400 pkt. I tak też notowania się zaczęły - po pierwszych dwóch kwadransach WIG20 sięgnął 2377 pkt.
Źródło zdjęć: © DM BOŚ