Notowania

gpw
03.03.2014 17:23

Na GPW "polała się krew". Najgorsza sesja od 2,5 roku

W komentarzu Money.pl przeczytasz o gwałtownej przecenie na rynkach finansowych.

Podziel się
Dodaj komentarz
Paweł Zawadzki , analityk Money.pl Komentator wydarzeń gospodarczych i giełdowych. Zwolennik analizy technicznej, popartej podstawowymi badaniami sytuacji finansowej spółek i racjonalnego podejścia do finansów osobistych.

Lepsze od prognoz dane z USA niewiele zmieniły, a do końca sesji, zarówno na krajowej giełdzie, jak i na europejskich parkietach, obserwowaliśmy gwałtowne spadki cen akcji. Zaostrzająca się sytuacja na Krymie najbardziej uderzyła w indeksy giełd na Ukrainie i Rosji, które zgodnie traciły po ponad 10 procent.

Najlepszym indeksem w gronie krajowych wskaźników giełdowych był - zniżkujący o równe 5,11 procent - WIG20. Ponad 5-procentowej przecenie uległy także WIG30, mWIG40 i sWIG80. Warto również dodać, że przy obrotach wynoszących ponad 1,1 miliarda złotych, WIG20 zanotował najsłabszą sesję od września 2011 roku.

Zdecydowanie mocniej oberwało się głównym _ zainteresowanym _, czyli spółkom notowanym na giełdach w Rosji i na Ukrainie. W następstwie coraz trudniejszej sytuacji panującej na Półwyspie Krymskim zarówno rosyjski RTS, jak i ukraiński UX zniżkowały po około 12 procent. Kiedy kończyła się sesja na GPW, najważniejsze europejskie indeksy traciły natomiast od 1,5 do około 3 procent.

Zobacz, jak przebiegała dzisiejsza sesja na GPW Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Tak, jak wcześniej bez większego wpływu na giełdowe notowania pozostały całkiem niezłe _ przemysłowe _ indeksy PMI dla krajów strefy euro, tak też większego wrażenia na inwestorach nie zrobiła publikacja indeksu ISM dla amerykańskiego przemysłu. Wynik na poziomie 53,2 pkt okazał się lepszy zarówno od prognoz analityków (52 pkt), jak i od danych z poprzedniego miesiąca (51,3 punktu).

Sytuacji panującej na rynkach finansowych specjalnie nie uspokoiły także interwencje rosyjskiego banku centralnego, który jeszcze przed południem sprzedał 10 miliardów dolarów, by stabilizować notowania rubla. Wcześniej instytucja zadecydowała o podniesieniu stóp procentowych w Rosji o 150 punktów bazowych z 5,5 do 7 procent.

W gronie dwudziestu największych spółek notowanych na GPW najmocniej ucierpiał ukraiński Kernel, którego akcje zostały przecenione o ponad 20 procent (grupujący spółki z Ukrainy WIG-Ukraine stracił ponad 16 procent). Żaden z blue chipów nie obronił się przed przeceną. Najbliżej tego celu były akcje Orange Polska, które straciły _ zaledwie _ 1,1 procent.

Panika na GPW się kończy? Wszystko zależy od...

Paweł Zawadzki, godzina 15:10

Wszystkie indeksy warszawskiej giełdy w dalszym ciągu bardzo mocno tracą. Nie pogłębiają już jednak dziennych minimów, co daje nadzieję na choćby lekką poprawę sytuacji. Czy końcówka sesji da odetchnąć posiadaczom akcji? To zależy już przede wszystkim od Amerykanów.

Indeksy grupujące 20 i 30 największych spółek notowanych na krajowej giełdzie są obecnie przeceniane o mniej niż 4 procent. Zrzeszający _ średniaki _ mWIG40 idzie w dół o niemal 5 proc., a sWIG80 nurkuje o ponad 6 procent. Taka skala przeceny oznacza, że choć inwestorzy nie kwapią się do zmiany kierunku, to przynajmniej nie pogłębiają już przeceny.

Zobacz dzisiejsze tąpnięcie krajowych indeksów Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

To może sugerować rosnące szanse na choćby trochę lepsze niż obecnie zamknięcie dzisiejszej sesji na GPW. Dużo będzie jednak zależeć od tego, jak marzec rozpoczną Amerykanie. Ponad 1-procentowe spadki kontraktów terminowych na najważniejsze indeksy Wall Street sprawiają, że udanego startu notowań w USA nikt się raczej nie spodziewa, ale gdyby tamtejsze indeksy zaczęły odrabiać straty, powinna poprawić się także sytuacja w Europie.

Jeżeli z kolei coś jest w stanie poprawić nastroje na amerykańskich giełdach, to jest to publikacja indeksu ISM obrazującego aktywność gospodarczą w tamtejszym sektorze wytwórczym (prognoza: 52 pkt, poprzednio 51,3 pkt). Przemysłowy PMI wypadł lepiej od oczekiwań analityków, więc jest szansa, że również ISM pozytywnie zaskoczy.

Wszystkie giełdy w Europie ostro w dół. Rosja musiała bronić rubla

Maciej Rynkiewicz, godzina 13:00

Ceny spółek na krajowym rynku akcji po fatalnym starcie dalej lecą na łeb, na szyję. Sytuacja w Polsce i zachodniej części Europy to jednak nic w porównaniu z tym, co dzieje się na rynkach finansowych w Rosji i na Ukrainie.

Indeks WIG20 o godzinie 12:40 tracił równo cztery procent w stosunku do piątkowego zamknięcia. Liderem spadków w gronie blue chips jest ukraiński Kernel, którego posiadacze tracą ponad 20 procent. Niemal 10 procent traci gazowa PGNiG, a w sumie siedem spółek spada o więcej niż 5 procent.

Przecena jeszcze mocniej dotknęła mniejszych spółek - mWIG40 i sWIG80 wykreślają obecnie kilkumiesięczne minima. Obroty na całym rynku już teraz dobijają do 700 milionów złotych.

Krew leje się na GPW. Indeksy wciąż spadają

Nie ma w Europie giełdy, której najważniejsze indeksy nie świeciłby się na czerwono. Najmocniej rzecz jasna tracą spółki w Rosji i na Ukrainie, odpowiednio 13 i 11 procent. Niemiecki DAX spada o 3 procent, francuski CAC40 ponad 2,5 proc., brytyjski FTSE250 ponad 2 proc.

Mocno traci rosyjski rubel. Pojawiła się informacja, że bank centralny Rosji sprzedał 10 miliardów dolarów w ramach interwencji walutowej mającej chronić tamtejszą walutę. Wcześniej instytucja zadecydowała o podniesieniu stóp procentowych o 150 punktów bazowych.

Inwestorzy przenoszą środki do aktywów uznawane za najbardziej bezpieczne - spadają rentowności amerykańskich i niemieckich obligacji, zyskuje dolar i frank szwajcarski, około dwóch procent drożeją metale szlachetne - srebro i złoto.

Mamy ewidentnie do czynienia z paniką na rynkach. Inwestorzy wyprzedają akcje mimo że od startu notowań nie pojawiły się istotne doniesienia świadczące o eskalacji kryzysu na Krymie.

Ukraina straszy też na GPW. Indeks WIG20 ostro w dół

Maciej Rynkiewicz, godzina 9:15

Indeks WIG20 na otwarciu spadł aż o 3,6 proc. w reakcji na doniesienia z Ukrainy. Fala przeceny przechodzi przez ogromną większość światowych rynków akcji.

Rozpoczęło się już w Azji - najważniejsze indeksy na Wschodzie straciły około procent. To jednak nic w porównaniu z tym, co teraz dzieje się na giełdzie w Rosji. Tamtejszy RTS rozpoczął sesję od 4-proc. przeceny, a obecnie traci 12 procent. Najtańszy w historii jest rosyjski rubel, gwałtownie drożeją za to ropa i złoto.

Niemal 2 procent tracą najważniejsze indeksy na Starym Kontynencie. Niemiecki DAX w pierwszych minutach sesji spadł o 2,5 proc., 1,7 proc. spadał francuski CAC40. Około 9 procent spada ukraiński UX.

Przecena dotyka też krajowe spółki. Indeksy mWIG40 i sWIG80 na otwarciu spadły odpowiednio o 4,4 i 5,2 procent. Najmocniej z całej GPW tracił ukraiński Kernel, ponad 17 procent.

Notowania indeksu WIG20 podczas dzisiejszej sesji

Około 2,5 proc. traci KGHM, co jest pokłosiem sytuacji na rynku miedzi. Cena metalu znajduje się obecnie na najniższym poziomie od trzech miesięcy, a jest to efekt publikacji danych PMI dla chińskiego przemysłu - wynik spadł z 49,5 do 48,5 punktu.

Bez echa przeszły za to lepsze od szacunków dane z polskiego przemysłu. Indeks PMI dla wzrósł z 55,4 do 55,9 punktu w lutym, podał Markit. Rynkowy konsensus kształtował się na poziomie 54,9 punktu. Obecnie publikowane są finalne wyniki dla najważniejszych gospodarek Europy.

Wojna o Krym. Jak wpłynie na warszawską giełdę?

Łukasz Pałka, godzina 16:45, 2 marca

Groźba wojny na Ukrainie bez wątpienia stanie się w najbliższych dniach tematem numer jeden na rynkach finansowych. Chociaż warszawska giełda do tej pory skutecznie broniła się przed wzrostem niepokoju, teraz to zadanie może okazać się dla inwestorów znacznie trudniejsze.

Jak daleko w swoich działaniach zabrnie Putin? To pytanie, które obecnie muszą zadać sobie inwestorzy. Nawet ci, którzy wciąż są przekonani o tym, że główne indeksy warszawskiego parkietu w najbliższym czasie nie będą miały problemu z pokonaniem ubiegłorocznych szczytów. Bardzo wyraźny wzrost napięcia politycznego wokół Krymu może bowiem w końcu stać się pretekstem dla dużych inwestorów zagranicznych do tego, by uciec z rynków akcji do tzw. bezpieczniejszych aktywów.

Do tej pory warszawska giełda skutecznie broniła się przed takim scenariuszem, było to również widać na polskiej walucie. W ubiegłym tygodniu kupujący zdołali nie tylko powstrzymać WIG20 przed spadkiem poniżej pułapu 2.450 punktów, ale również dwukrotnie wyprowadzić indeks największych spółek do poziomu powyżej 2.500 punktów.

Główne indeksy GPW w ostatnim tygodniu Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Nie ma wątpliwości, że jego obrona w najbliższych dniach będzie niezwykle trudna, a publikacja szeregu danych makroekonomicznych i wyników spółek odejdzie na dalszy plan.

Duet Yellen-Fischer i koniec programu QE3

W cieniu światowej rozgrywki politycznej o Krym w pierwszym tygodniu marca będą zbierać się również przedstawiciele banków centralnych, decydujący o polityce pieniężnej. Z punktu widzenia inwestorów obecnych na warszawskim parkiecie będą liczyć się przede wszystkim decyzje Europejskiego Banku Centralnego, Rady Polityki Pieniężnej oraz Banku Anglii.

W pierwszej kolejności ciekawym wydarzeniem może być jednak wtorkowe wystąpienie Stanleya Fischera w amerykańskim Senacie. Ten znany ekonomista, który przez osiem lat był szefem banku centralnego Izraela, jest najmocniejszym kandydatem na stanowisko zastępcy Janet Yellen w Fed. Jego słowa warto rozpatrywać w kontekście dalszych planów dotyczących programu QE3, tym bardziej że ekonomiści mają duży problem z tym, czy klasyfikować go jako _ jastrzębia _ czy _ gołębia _.

Można spodziewać się, że duet Yellen-Fischer doprowadzi w tym roku do całkowitego wygaszenia programu skupu obligacji, choć wciąż pozostaje pytanie o tempo tych cięć. Częściową odpowiedź powinny przynieść piątkowe informacje z rynku pracy w USA. Stopę bezrobocia ekonomiści szacują na 6,6 procent, przy wzroście zatrudnienia poza rolnictwem o 149 tysięcy w lutym, co oznaczałoby wyraźną poprawę wobec 113 tysięcy w styczniu. A skoro tak, będzie to oznaczało, że Fed ma większe możliwości, by ograniczać program QE3.

Jeżeli chodzi o pozostałe banki centralne, to w przypadku RPP, a także EBC w marcu nie powinniśmy spodziewać się zmian stóp procentowych. W Polsce RPP utrzyma w środę główną stopę referencyjną na poziomie 2,5 procent, a EBC w czwartek zostawi 0,25 procent w przypadku głównej stopy procentowej. Warto jednak zwrócić uwagę na nowe prognozy gospodarcze, które ma zaprezentować Mario Draghi.

Najmniejszych niespodzianek możemy spodziewać się po czwartkowym posiedzeniu Banku Anglii, który nie zmieni stóp najprawdopodobniej aż do połowy przyszłego roku.

Gospodarka strefy euro i wyniki banków

Chociaż najnowsze prognozy gospodarcze dla strefy euro inwestorzy poznają w czwartek, to już w poniedziałek będą mieli okazję zapoznać się z odczytami wskaźników PMI dla przemysłu. Zaplanowano też publikację amerykańskiego odpowiednika tego wskaźnika, czyli przemysłowego ISM.

Prognozy dla średniej strefy euro wahają się w okolicach 53 punktów. Najsłabiej w zestawieniu ponownie zapewne wypadnie Francja z wynikiem poniżej 50 punktów. W środę z kolei warto zwrócić też uwagę na zrewidowany odczyt dynamiki PKB strefy euro w czwartym kwartale. Prognozy mówią, że w tym czasie gospodarka obszaru wspólnej waluty urosła o 0,5 procent r/r i o 0,3 procent k/k.

W przypadku polskiej giełdy ważnym wydarzeniem będą też publikacje wyników kolejnych banków (Alior, mBank). Jak pisaliśmy przed kilkoma dniami, sektor finansowy w Polsce najsłabszy okres ma już za sobą. Wiele wskazuje na to, że w tym roku banki w Polsce zarobią _ na czysto _ zdecydowanie więcej niż 16 miliardów złotych. Po słabym 2013 roku rozkręca się również rynek kredytów hipotecznych. Co jednak ciekawe, inwestorzy nie mogą już jednak liczyć na duże zyski na akcjach banków. Te są już bowiem w tej chwili bardzo drogie.

Porównaj na wykresach spółki i indeksy Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Tagi: gpw, giełda, komenatrze giełdowe, dziś w money, wiadomości, komentarze gieldowe, gospodarka, komentarze giełdowe, komentarze, najważniejsze
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz