Koronawirus może uderzyć w PPK. Spadki na giełdzie widoczne

Światowe giełdy tracą przez informacje o koronawirusie. A to może przenieść się na polski rynek i zaszkodzić programom, które dla rynku kapitałowego przygotował PiS. Ucierpieć mogą na przykład Pracownicze Plany Kapitałowe.

Spadki na giełdach nie budują zaufania do rynku kapitałowego. Ucierpią na tym programy PiS
Źródło zdjęć: © East News | Bartosz Krupa/East News
Jakub Ceglarz

Pisze o tym piątkowa "Rzeczpospolita". Czytamy w niej, że spadki na giełdach mogą zniechęcić Polaków do inwestowania na rynku kapitałowym. A tak przecież ma działać program Pracowniczych Planów Kapitałowych. Ale nie tylko.

- Koronawirus i to, co dzieje się na giełdzie, nie powinno mieć negatywnego wpływu na oszczędności gromadzone w PPK – mówi w rozmowie z "Parkietem" Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju, który odpowiada za PPK.

Jak tłumaczy, inwestowanie w PPK opiera się na długim okresie i takie chwilowe wahania na giełdach nie powinny mieć wielkiego znaczenia w kontekście zgromadzonego w programie kapitału.

Obejrzyj: Był nauczycielem, dzięki jednej rozmowie został miliarderem

- Oszczędzanie w PPK ma bardzo długi horyzont czasowy. I oczywiście wahania kursów w krótkim terminie mogą być znaczące, ale w perspektywie kilku lat stopy zwrotu podlegają równaniu do średniej i są atrakcyjne, powiązane z tempem wzrostu PKB - tłumaczy.

Tyle teoria. Praktyka jednak może być inna, na co wskazuje dr Antoni Kolek z Instytutu Emerytalnego. – Tu dochodzi efekt psychologiczny. Większość osób widząc kolor czerwony w notowaniach kursów akcji czy indeksach odwraca się od nich w stronę bezpieczniejszych inwestycji - mówi "Parkietowi".

Jako przykład podaje osobę, która właśnie stoi przed wyborem, czy wybrać PPK, czy z programu zrezygnować. - Jeśli od znajomego czy członka rodziny, który już do PPK przystąpił usłyszy, że po miesiącu stracił powiedzmy 5 proc. swoich oszczędności, to dodatkowo może go to od programu odepchnąć - mówi Kolek.

Podobnie sytuacja ma się z OFE, które po likwidacji może zamienić się IKE lub pieniądze mogą trafić do ZUS. Ludzie wybiorą bezpieczniejszą opcję, a na tym ucierpi budżet.

Rząd bowiem zaplanował wpływy z opłaty przekształceniowej, a ta występuje tylko wtedy, gdy wybierze się IKE. Jeśli ktoś zdecyduje się na ZUS, to opłaty nie ponosi. A przy zachowawczym podejściu na pewno wielu Polaków zrezygnuje z IKE, które przecież też jest elementem rynku kapitałowego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Miedź tanieje. Rynki reagują na nową zapowiedź USA
Miedź tanieje. Rynki reagują na nową zapowiedź USA
Obama gratuluje Węgrom. Wspomina o Polsce
Obama gratuluje Węgrom. Wspomina o Polsce
Liczba tych zwolnień lekarskich rośnie lawinowo. Nowy raport ZUS
Liczba tych zwolnień lekarskich rośnie lawinowo. Nowy raport ZUS
Teraz chcą likwidować. Tak PiS zachwalał KSeF, gdy rządził
Teraz chcą likwidować. Tak PiS zachwalał KSeF, gdy rządził
Grozi nam paraliż budowlany? Branża szykuje falę pozwów
Grozi nam paraliż budowlany? Branża szykuje falę pozwów
Tak urośnie polska gospodarka? Jest najnowsza prognoza
Tak urośnie polska gospodarka? Jest najnowsza prognoza
Mniej pieniędzy z podatku Belki. Ministerstwo Finansów pokazuje skalę spadku
Mniej pieniędzy z podatku Belki. Ministerstwo Finansów pokazuje skalę spadku
Nowa prognoza: zwycięstwo Tiszy umocni forinta i węgierską giełdę
Nowa prognoza: zwycięstwo Tiszy umocni forinta i węgierską giełdę
Bohater wielkiej afery w Polsce stanie przed sądem w Wlk. Brytanii
Bohater wielkiej afery w Polsce stanie przed sądem w Wlk. Brytanii
900 mln zł na remonty dróg w dwa lata. Ambitny plan GDDKiA
900 mln zł na remonty dróg w dwa lata. Ambitny plan GDDKiA
Jeszcze niedawno Węgry drżały o koszt długu. Zmianę widać gołym okiem
Jeszcze niedawno Węgry drżały o koszt długu. Zmianę widać gołym okiem
Premier Tusk w Korei Płd. Oto cel polskiego rządu
Premier Tusk w Korei Płd. Oto cel polskiego rządu