Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Przemysław Kwiecień
Przemysław Kwiecień
|
aktualizacja

Kursy walut. Ciągle dużo pieniądza na rynku

1
Podziel się:

Ubiegły tydzień przyniósł kolejne sygnały bardzo silnej presji inflacyjnej. Rynki sobie jednak niewiele z tego robią - rentowności amerykańskiego długu w drugiej połowie tygodnia wręcz spadały. Na rynkach jest nadal za dużo pieniądza.

Kursy walut. Ciągle dużo pieniądza na rynku
Kursy walut. Co z dolarem? (money.pl, Rafał Parczewski)

Indeksy PMI wskazały za maj wskazały na utrzymanie się niezwykle mocnej koniunktury w przemyśle i na silną poprawę w usługach. Przy czym o ile w Europie koniunktura w usługach jest najlepsza od 2018 roku, w USA PMI przekroczył poziom 70 pkt., co jest absolutnie bez precedensu.

To efekt otwarcia gospodarki - restrykcje dotyczyły sektora usług znacznie bardziej niż przemysłu. Jednak badania z obydwu stron Atlantyku wskazują jednoznacznie - wraz z silną koniunkturą obserwujemy niespotykaną w historii badań presję cenową. Oczywiście częściowo jest to zjawisko związane z otwarciem gospodarki, ale jaskrawie nie przystaje ono do narracji bankierów centralnych, którzy inflację otwarcie ignorują.

To jeden z powodów utrzymania się względnie niskich rentowności długu w USA, co z kolei przekłada się na słabego dolara i dalsze wzrosty cen złota. Drugim powodem jest nadal ogromna nadpłynność w USA, którą wywołało Treasury drastycznie ograniczając swoją poduszkę płynnościową - świadczą o tym nadal ogromne skale operacji reverse repo dokonywanych przez Fed.

Zobacz także: Deweloperzy zdumieni Polskim Ładem. PiS strzela sobie w stopę?

Tak naprawdę to te dwa czynniki determinują teraz zachowanie wszystkich ważniejszych rynków i ewentualna zmiana a w tym zakresie (zmiana retoryki Fed lub/i zmniejszenie nadpłynności w wyniku większych emisji długu w USA) mogą dopiero zmienić układ sił.

W poniedziałkowy poranek nastroje na rynkach pozostają dobre, co pokazuje, że znaczenie systemowe kryptowalut pozostaje prawdopodobnie ograniczone (prawdopodobnie, bo czasem o konsekwencjach krachów dowiadujemy się z opóźnieniem). Tymczasem wiadomością poranka jest właśnie dalsza presja regulacyjna ze strony Chin, gdzie "wydobywanych" jest 70 proc. bitcoinów, co wpływa bardzo niekorzystnie na ceny na rynku krypto.

Przed nami tydzień z mniejszą ilością kluczowych publikacji. Ważniejsze dane poznamy dopiero w piątek, kiedy czeka nas publikacja wstępnej inflacji za maj we Francji oraz kwietniowa inflacja PCE w USA.

W poniedziałek o 9:00 euro kosztuje 4,4949 złotego, dolar 3,6865 złotego, frank 4,1085 złotego, zaś funt 5,2167 złotego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
pieniądze
forex
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
xtb
KOMENTARZE
(1)
lol
rok temu
w ciagu ostatnich 12 miesięcy "dorobiono" 61% istniejącego pieniądza, więc jak go niby ma być mniej? drukują od marca 2020 bez przerwy