Saudi Aramco bije rekord. Gigant naftowy wart 2 biliony dolarów

Saudi Aramco jest pierwszą na świecie giełdową spółką, którą inwestorzy wycenili na 2 biliony dolarów. Akcje naftowego giganta z Arabii Saudyjskiej rosną z każdym kolejnym dniem, choć eksperci ostrzegają, że warte są dużo mniej.

Władze Saudi Aramco mają powody do zadowolenia.
Źródło zdjęć: © East News | AP/Associated Press/East News
Damian Słomski

Tak pisze się historia na światowych giełdach. Już sam debiut akcji Saudi Aramco na saudyjskiej giełdzie w tym tygodniu budził wielkie emocje. Okazuje się, że zainteresowanie inwestorów spółką jest tak duże, że drugi dzień z rzędu notowania idą w górę blisko 10 proc.

W efekcie kurs akcji skoczył z 32 riali (waluta w Arabii Saudyjskiej) w debiucie do prawie 39 riali za sztukę. Wszystkie akcje i tym samym wycena rynkowa firmy osiągnęła okrągłe 2 biliony dolarów. To rekord wszech czasów. Żadna inna spółka giełdowa nie może się pochwalić takim wynikiem.

Naftowy gigant pod względem wartości biznesu bije na głowę Apple i Microsoft. To jedyne firmy, które w ostatnim czasie miały kapitalizację przekraczającą bilion dolarów. Saudi Aramco jest wyceniane prawie dwa razy więcej. Na wyobraźnię dobrze działa porównanie np. z PKN Orlen. Od największego polskiego koncernu naftowego Saudi Aramco jest większe ponad 200-krotnie.

Kiedy skończy się ropa naftowa?

Koncern Saudi Aramco, gdy zapowiadał ofertę publiczną akcji, posiadał zapasy ropy na poziomie blisko 260 mld baryłek. Ponad 10-krotnie więcej niż amerykański Exxon Mobil. Produkował 10 mln baryłek surowca dziennie, podczas gdy rosyjski Rosneft około 5 mln, a Exxon 4 mln.

Inwestorzy oszaleli na punkcie Saudi Aramco. Pytanie tylko, czy nie jest to przesada? Według analityków Sanford C. Bernstein & Co. cytowanych przez agencję Bloomberga rynkowa wartość giganta jest odklejona od rzeczywistości. Według nich akcje są warte o jedną trzecią mniej.

Eksperci podkreślają duże ryzyko związane z inwestycją w akcje Saudi Aramco. Chodzi przede wszystkim o ścisłą kontrolę państwa nad firmą. Do tego wskazują na słabe perspektywy dla ropy naftowej. W ich ocenie saudyjski gigant mógłby być wyceniany na 2 biliony dolarów tylko wtedy, gdyby baryłka ropy na giełdzie kosztowała 100 dolarów. Tymczasem na giełdzie w Nowym Jorku kosztuje mniej niż 60 dolarów.

Do rynkowej wyceny Saudi Aramco ostrożnie podchodzą też analitycy Domu Maklerskiego BOŚ, którzy zwracają uwagę na bardzo małą liczbę akcji spółki w wolnym obrocie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie