Tak rząd chce namawiać na oszczędzanie. Tańszy prąd dla tych, co gaszą światła

- Rząd skłania się do rozwiązań zachęcających do oszczędności, a nie do ich nakazywania. Nie planujemy regulacji narzucających pewne rzeczy — przekonywał w piątek rzecznik rządu Piotr Müller. Dziennik "Fakt" informuje, że jednym ze sposobów do zachęcania mogłaby być tańsza energia dla tych, którzy nie przekroczą wcześniej ustalonego rocznego limitu.

Polish Prime Minister Mateusz Morawiecki speaks during a meeting with the President of the Republic of Latvia Egils Levits, and Ukrainian President Volodymyr Zelensky in Kyiv, Ukraine, 09 September 2022. Egils Levits and Mateusz Morawiecki arrived in Kyiv to meet with top Ukrainian officials amid the Russian invasion. EPA/SERGEY DOLZHENKO Dostawca: PAP/EPA.Rząd nie chce karać, a zachęcać do oszczędzania energii
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

Kolejne unijne państwa ogłaszają plany oszczędzania energii. W Niemczech wprowadzono już m.in. zakazy oświetlania budynków nocą, wzywa się też obywateli do krótszych kąpieli. Finowie namawiają z kolei do rezygnacji z sauny i ograniczenia czasu spędzonego z telefonem. Grecja zaś nakazała instytucjom państwowym oszczędzać energię pod rygorem utraty finansowania.

Polski rząd skłania się do rozwiązań zachęcających do oszczędności, a nie do ich nakazywania.

W zakresie administracji publicznej szeroko rozumianych instytucji publicznych przewidujemy pewne mechanizmy, które będą zachęcały do tego, aby zużycie energii było niższe — powiedział w piątek rzecznik rządu Piotr Müller.

Pracujemy nad rozwiązaniami, które zachęcałyby do mniejszego zużycia energii, np. jeżeli ktoś nie zużyje więcej niż w zeszłym roku, to będzie miał niższą cenę. To jeden z wariantów branych pod uwagę. Chodzi o zachęcanie, żeby to nie było zużycie większe niż w poprzednich latach — wyjaśnił rzecznik rządu.

Nieco więcej szczegółów podaje dziennik "Fakt", który powołuje się na słowa prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rząd wiedział czy nie? Dużo pytań o problem z nawozami

- Brane są pod uwagę dwa limity: roczne zużycie prądu w gospodarstwie domowym nie przekroczyłoby 2 MWh albo 90 proc. zużycia z poprzedniego roku. Po ich przekroczeniu gospodarstwo domowe płaciłoby więcej za prąd - czytamy w dzienniku.

Fakt dodaje, że podobne rozwiązanie wprowadziły już Węgry. Dopłacają do przeciętnego zużycia energii, żeby złagodzić wzrost cen.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Silne wzrosty dolara i ropy. Kursy pną się w górę
Silne wzrosty dolara i ropy. Kursy pną się w górę
Rada Fiskalna ostrzega: demografia i rosnący dług zmuszą do łączenia gmin
Rada Fiskalna ostrzega: demografia i rosnący dług zmuszą do łączenia gmin
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.2.2026
PGE rośnie, KGHM traci. Dwie prędkości na GPW
PGE rośnie, KGHM traci. Dwie prędkości na GPW
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Problem w największym polskim banku. Były utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Problem w największym polskim banku. Były utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Potężny spadek wartości bitcoina. Gdzie jest dno?
Potężny spadek wartości bitcoina. Gdzie jest dno?
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy